Inter rozgląda się za nowym obrońcą

Robin Gosens
Robin Gosens Pressfocus

Inter nie jest zadowolony z tego jak prezentuje się Robin Gosens. Mediolańczycy poszukują nowego lewego wahadłowego.

  • Robin Gosens zawodzi w Interze
  • Niemiec chętnie opuściłby Mediolan
  • Włoski klub ma już listę potencjalnych następców Gosensa

W Mediolanie chcą wzmocnić lewą flankę

Inter na ten moment znajduje się w tabeli poza strefą gwarantującą udział w Lidze Mistrzów. Mediolańczycy nie powinni się jednak tym przejmować, ponieważ do wicelidera tracą tylko trzy punkty. Ten sezon Serie A jest bardzo wyrównany, więc nikt nie chce ryzykować braku awansu do pierwszej czwórki. Inter może zatem wzmocnić się zimą.

W Mediolanie rozważane jest sprowadzenie nowego lego wahadłowego. Simone Inzaghi nie jest bowiem zadowolony z tego jak prezentuje się Robin Gosens. Niemiec w tym sezonie spędził na murawie niecałe 550 minut. W tym czasie strzelił dwa gole, aczkolwiek nawet to nie przekonuje klubu. Rozczarowany sytuacją jest także sam zawodnik. Niemca łączono z powrotem do ojczyzny. Chętnych na angaż 28-latka w Bundeslidze nie brakowało. Aktualnie najpoważniejszy temat do opcja dołączenie do OGC Nice.

Gosens może opuścić Inter już zimą, więc klub musi przygotować się na jego ewentualne odejście. Mediolańczycy mają już wytypowanych następców. Największe szanse na trafienie na San Siro ma Adrien Truffert, który broni barw Stade Rennais, dla którego zaliczył w tym sezonie pięć asyst. Francuski klub oczekuje 15 milionów euro, a Inter wolałby wypożyczyć defensora z opcją wykupu. W przypadku braku porozumienia, inne opcje to Mitchell Bakker (Bayer Leverkusen) i Fabiano Parisi (Empoli).

Czytaj także: Co z przyszłością Żurkowskiego? Odpadł faworyt do transferu pomocnika

Komentarze