Inter musi obejść się smakiem. Inzaghi na dłużej w Lazio

Simone Inzaghi
Simone Inzaghi Pressfocus

Inter Mediolan rozstał się w środę z Antonio Conte. Media informowały, że jego miejsce może zająć Simone Inzaghi. Tymczasem Corriere dello Sport podaje, że aktualny opiekun Lazio pozostanie na dłużej w stolicy Włoch.

  • Simone Inzaghi nie zastąpi Antonio Conte w Interze
  • 45-letni Włoch ustalił warunki przedłużenia kontraktu z Lazio

Inzaghi kontynuuje projekt Lazio

W środę otrzymaliśmy oficjalną informację, że Antonio Conte nie będzie już szkoleniowcem Interu Mediolan. Nerazzurri mają problemy finansowe, a 51-latek nie chciał pogodzić się z wytycznymi prezydenta klubu o obniżeniu wydatków na pensje i transfery. Wobec tego aktualni mistrzowie Włoch rozpoczęli poszukiwania nowego trenera.

Nerazzurri swoją uwagę skierowali w stronę Rzymu, a konkretnie na szkoleniowca Lazio – Simone Inzaghiego. 45-latek całą swoją karierę szkoleniową spędził w aktualnym klubie, który prowadził już 242 razy. Jego aktualna umowa wygasa wraz z końcem czerwca tego roku.

Corriere dello Sport informuje, że wczoraj o godzinie 19 rozpoczęło się spotkanie między Inzaghim, a właścicielem Lazio – Claudio Lotito. Panowie rozmawiali ze sobą około półtorej godziny i rzekomo doszli do porozumienia. 45-latek miałby zarabiać od dwóch do dwóch i pół miliona euro rocznie. Formalności miałyby zostać ogłoszone w niedalekiej przyszłości.

Lazio w sezonie 2020/2021 nie zdołało ponownie awansować do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Zajęło bowiem szóstą lokatę. Do czwartego Juventusu straciło dziesięć punktów. Rzymianie wystąpią zatem w Lidze Europy.

Czytaj także: Allegri zdecydował do jakiego klubu wróci. Do ustalenia drobne szczegóły

Komentarze

Comments 22 comments

Inter przecież ma trenera – Luciano Spaletti, wszak oni dalej mu płacą i to nie mało więc skoro jest na liście płac to można go przywrócić do pracy na ławkę, skoro nie ma pieniędzy to co zrobić?! Inter staje się przykładem jak nie prowadzić dużego klubu. Wreszcie wygrali mistrzostwo a już będą musieli się rozprzedawać, to nie jest budowanie na solidnych fundamentach to recepta na kryzys. Nawet jeśli Inter miał by podupaść lekko to dla nich najważniejszym staje się utrzymanie wyprowadzanie finansów na prostą i utrzymanie klubu przy życiu.

Niewiele wiadomo póki co. Na ten moment nikt ze składu nie odszedł więc warto wstrzymać konie. Conte i tak odszedłby za rok. Pokazuje to historia jego pracy. Antonio to motywator, ale też megaloman i człowiek kłótliwy z mega egoistycznym ego. Przy zarobkach na poziomie 13, 5 mln euro i prośbie Zhanga o redukcję o 20%, dalej miałby najprawdopodobniej najwyszą gażę w lidze. To pokazuje, że szło o coś więcej. Może kiedyś się dowiemy, jaka była kuchnia odejścia trenera? Na ten moment nie ma optymizmu wśród kibiców, ale żeby tak od razu skazywać mistrza Włoch na marazm to trochę nadużycie. Poczekajmy, myślę, że tak zdolny tandem jak Marotta i Ausilio jeszcze nas zaskoczy in plus.

Simone wyciąga z Lazio max możliwości, wykonuje tam świetną pracę, cuda (niemal chodzi po wodzie).
Jak to określił jeden z dziennikarzy Inzaghi robi rzeczy nadzwyczajne mając do dyspozycji 3-4 graczy, których zazdrości Lazio czołówka ligowa, oraz dziadków lub zawodników na poziomie Salernitany.

W Kanale Sportowym zastanawiali się ostatnio nad czymś innym – dlaczego Mourinho i Conte pomimo sukcesu (pozostali po prostu byli zwalniani) tak krótko tam wytrzymali, jedynie po dwa sezony. Taki Inzaghi to raczej długodystansowiec, ale w Mediolanie mogą nie mieć do niego tyle cierpliwości co w Rzymie.

O ile sytuacji Conte tłumaczyć nie trzeba bo wszystko zostało już powiedziane, tak sytuację Mourinho mogę ci nakreślić. Dostał ofertę od klubu bądź co bądź globalnie większego i z większym kapitałem ludzkim oraz pieniężnym, oferta nie do odrzucenia dla trenera w tamtym momencie na świeczniku, zresztą bardzo możliwe że Conte pójdzie w to samo miejsce. Prawdopodobnie sam Mourinho zdawał sobie sprawę że po osiągnięciu szczytu z tym zespołem więcej wycisnąć się już nie da. Z piłkarzy średnich/zapomnianych/ z potencjałem którego nie mogli pokazać w poprzednich zespołach wyciągnął absolutne maksimum, a jedenastka była bodajże jedną ze starszych wiekowo w całej stawce. Sytuacja finansowa Morattiego również musiała mieć znaczenie skoro nie widział siebie w roli fixera zespołu który należało zmodyfikować co pokazały późniejsze lata. Wybrał w tamtym momencie ambitniejszy sportowo dla siebie projekt, mimo tego nie udało mu się powtórzyć tego sukcesu na arenie międzynarodowej z Realem. Ot cała filozofia.

To Ty jednak potrafisz sklecić sensownie parę zdań? No proszę, to po co były te idiotyczne “wujki”, “mirki” i “plucie z góry melą w twarz”? Pierwszego wrażenia drugi raz już nie zrobisz.

Aprobata hipokrytów twojego pokroju nie jest mi do niczego potrzebna. Zadałeś kulturalnie pytanie, więc odpowiadam w ten sam sposób, w poprzednim poście była piana, a to nie ja byłem prowokatorem sytuacji. Co zasiejesz, to zbierzesz. Pomimo ostrej wymiany zdań potrafiłem życzyć innemu kibicowi Juve powodzenia w przyszłym sezonie. Ciebie nie stać nawet na taki gest i to nas różni. I tu pojawia się pytanie, po co kolejna zaczepka? To ty starasz się mi coś udowodnić, nie na odwrót.

Jeśli te Twoje wahania i niestabilność wynikają z przyjmowanych leków to przepraszam. Skoro teraz masz lepszy okres to lepiej nie wchodź w newsa po ostatniej kolejce, bo złapiesz się za głowę widząc jak tam odpowiadałeś na “kulturalne pytania”, gdy mania wielkości odebrała i rozum, i kulturę. Dużo zdrowia życzę, od wszystkich którym tam “plułeś z góry melą na mordy”.

I to jest właśnie szczyt hipokryzji który zdobywasz za każdym razem pobijając coraz to nowsze rekordy. O manii wielkości pisze kibic Juvetusu, ok.
10 raz odnosisz się do jednego zdania, a ja za każdym razem wyciągam nową kartę z talii udowadniając ci jakim jesteś żałosnym socjopatą. Coś o lekach, coś o chorobach, ty musisz mieć z tym stały kontakt skoro ciągle to nadmieniasz, pewnie akurat masz przerwę obiadową i psychiatra na moment uwolnił cię z kaftanu bezpieczeństwa byś mógł wylać swoje żale w internecie, bo w życiu prywatnym zostałeś kompletnie sam, twoja choroba dwubiegunowa zraziła już wszystkich dookoła. To jest ostatni raz kiedy ci odpowiadam, bo przykro się patrzy na ludzi których nękają różnorakie choroby psychiczne. Czekam na dalsze żale na mój temat z twojej strony, tym razem wylądują w próżni i nie wiem kto zaspokoji twój wewnętrzny głód do robienia z siebie publicznego kretyna.

Kto tu wrzucił ten granat? Wszędzie potok słów bez żadnej treści, gdzie się nie wejdzie tam trzeba scrollować bo ten kogoś obraża, kłuci się, leje wodę. To jest portal piłkarski ty atencyjna pizdo, idź sobie z koleżankami kłócić się do magla.

Inzaghi o tyle pasuje do Interu, że mógłby z powodzeniem budować zespół na podwalinach Conte, bowiem korzysta z tej samej taktyki. Dla Simone na pewno jest to również awans sportowy i wielkie wyzwanie jakim będzie obrona tytułu.
Do Lazio trafi pewnie Sinisa Mihajlović. Fajnie się to wszystko zapowiada na przyszły sezon. Starcie Mou-Sinisa będzie gorące.
Jeśli Juve potwierdzi Allegriego, chyba będzie wyglądało na najmocniejsze na ławce.