Inter Mediolan wciąż depcze po piętach Milanowi

Romelu Lukaku
Romelu Lukaku fot. Grzegorz Wajda

Inter Mediolan zgodnie z planem pokonał Benevento Calcio w ostatnim sobotnim spotkaniu 20. kolejki Serie A. 18-krotni mistrzowie Włoch wygrali 4:0 (1:0) i wciąż tracą tylko dwa punkty do pierwszego w tabeli AC Milanu.

Inter Mediolan przystępował do potyczki z ekipą Filippo Inzaghiego po wygranych derbach z AC Milanem (2:1) w Coppa Italia. Przed tygodniem jednak zaliczył wpadkę z Udinese Calcio, remisując 0:0 w spotkaniu ligowym. Kamil Glik i spółka mogli mieć zatem nadzieję, że są w stanie powalczyć z wiceliderem rozgrywek jak równy z równym.

Gospodarze od pierwszych fragmentów rywalizacji byli niezwykle aktywni. Tym samym na pierwszego gola nie trzeba było długo czekać. Już w siódmej minucie spotkania wynik rywalizacji otworzył Riccardo Improta, który okazał się pechowym strzelcem gola samobójczego po centrze z rzutu wolnego Christiana Eriksena. Inter wykonał zatem błyskawicznie krok po kolejne zwycięstwo w Serie A.

Tymczasem w 35. minucie mediolańczycy powinni prowadzić różnicą dwóch goli. Wyborną okazję do zdobycia bramki miał Lautaro Martinez. Argentyńczyk jednak fatalnie spudłował i na przerwę Inter udał się z przewagą zaledwie jednego gola, mimo że łącznie miał pięć sytuacji strzeleckich.

Czarno-niebiescy z wiktorią bez wysiłku

W drugiej części meczu skuteczność Nerazzurrich uległa poprawie. Za zmarnowaną sytuację z pierwszej połowy zrehabilitował się Lautaro Martinez, który wpisał się na listę strzelców w 57. minucie. Napastnik Interu na gola zamienił podanie od Roberto Gagliardiniego. Na tym jednak podopieczni Antonio Conte nie poprzestali.

Swoje dwa trafienia w sobotnim starciu zanotował również Romelu Lukaku. Belg pierwszego gola strzelił w 67.minucie, wykorzystując fatalny błąd defensywy rywali. Z kolei w 78. minucie wykorzystał podanie od Alexisa Sancheza, ustalając wynik na 4:0 w sytuacji oko w oko z golkiperem rywali. W samej końcówce mógł wyróżnić się Kamil Glik, który był blisko trafienia samobójczego, ale ostatecznie szczęście dopisało Polakowi.

Komentarze

Comments 25 comments

Inter mnie nie boli. Zasłużył. Ale pajac vieriiii który jest na bank zwykłą wywłoką, rudym pajacem który pod każdym postem o Milanie czy Juve musi wtrącić swoją na równym poziomie z użytkownikiem opinie to już tak. A pewnie Inter widziałaś tylko w tv Ty przegrywie życiowy. Pozdrawiam wszystkich normalnych kibiców Interu. A innym takim jak ty pokazuję środkowy palec.

Inter kompletnie zdominował ten mecz i nie pozwolił Benevento kompletnie na nic. Goście bez strzału na bramkę Interu.
Eriksen pokazuje, że jest świetnym zawodnikiem. Ograniczenia Interu na rynku transferowym spowodowały, że w końcu dostaje szanse.

Jedni dostają rekordowe ilości karnych, a Inter nie dostał ewidentnego karnego na Lautaro (tak faul był na linii) i nawet nie skorzystano z VARu.
Który to już raz w tym sezonie?
Uprzedzam domniemanego karnego dla Benevento – wcześniej Lapadula przyjmował piłkę ręką.

Zasłużona wygrana Interu bez większego ciśnienia i pełnej kontroli od początku do końca. Brawo

@mario,
wiesz do czego jest VAR? VARu główny sędzia ma używać w momencie gdy ‘varowiec’ kwestionuje decyzję sędziego głównego. Jeżeli nie kwestionuje, to główny sędzia nie podchodzi do monitora.
Ciekawe, że taki skory do chodzenia sędziego i sprawdzania na monitorze przy każdej ‘istotnej sytuacji’ nie byłeś w trakcie poprzedniego meczu Interu. No, ale cóż – wybiórczość to Twoje drugie imię.

@lubiekoty,
i to właśnie był przykład w jaki sposób wykorzystywany jest VAR. Do tego, aby sędzia główny mógł zmienić swoją decyzję w momencie w którym wydaje się ona nie słuszna (w oczach sędziego varowskiego). A czy to była JEDYNA ‘istotna sytuacja’ w tamtym meczu? Nie.
Jednak w przeciwieństwie do płaczącego mario, ja nie mam pretensji oto, że sędzia co chwilę nie leci do monitora, żeby się upewnić że podjął słuszną decyzję.

dziewczynko zostałeś już nie raz wyjaśniona.
Piszesz o VARze. No jako kibic Milanu nie możesz być zasmucony decyzjami sędziego, więc o czym my tutaj rozmawiamy.

Zero obiektywimu z twojej strony. Może jeszcze napiszesz, że nie powinno być karnego dla Interu na Martinezie?

@mario — nie powinno być, faul nie miał miejsca na linii. Znajdź sobie w internecie wczorajszy mecz i spójrz dokładnie. Noga Martineza była pięknie umiejscowiona tuż obok linii pola karnego wśród pięknego zielonego koloru.
No i ponownie — udajesz, że nie widzisz niewygodnych faktów, które Ci są przedstawiane.

Obrzydliwe niektore komentarze. Nie mam pojecia gdzie sa administratorzy. Zawieszam moje wizyty na tej stronie do lata tego roku, moze to tego czasu ktos zrobi cos z tymi tragicznymi komentarzami. Nie bede wspieral tego syfu, koniec. Tylko chce podkreslic ze moje wejscie na ta Strone to jest kolejna zauwazona reklama ktora przynosi tej stronie pieniadze. Opamietajcie sie ludzie bo szkodzicie tej stronie, mniej wizyt przez wasze idiotyczne komentarze moze oznaczac koniec tej strony. Banda idiotow ktora w zaden sposob nie jest kontrolowana przez leniwych administratorow. Porazka totalna…