Marotta: UEFA musi być precyzyjniejsza w swoich działaniach

Beppe Marotta
Beppe Marotta fot. PressFocus

Achraf Hakimi ostatnio nie mógł zagrać w meczu Ligi Mistrzów przeciwko Borussii M’Gladbach w Lidze Mistrzów. Powód? Pozytywny wynik testu na COVID-19. Wygląda na to, że ostatecznie miała miejsce pomyłka w przypadku marokańskiego zawodnika, gdyż kolejne badania z udziałem zawodnika dały wynik negatywny. Dyrektor generalny Interu Mediolan Beppe Marotta zaapelował do przedstawicieli UEFA, aby byli na przyszłość precyzyjniejsi w tej kwestii.

Czytaj dalej…

Achraf Hakimi po ostatnim występie Nerazzurrich w elitarnych rozgrywkach zaliczył dwa kolejne testy na koronawirusa, które dały wynik negatywny. Przedstawiciel klubu z Lombardii nie krył rozczarowania, że z powodu jednego testu pozytywnego u piłkarza, ten nie mógł zagrać w spotkaniu Ligi Mistrzów.

– Z pewnością czujemy rozczarowanie i żal z powodu rozwoju sytuacji i decyzji, które byliśmy zmuszeni zaakceptować. Zawodnik był negatywny rano i pozytywny po południu – mówił Marotta w rozmowie ze Sky Sport Italia.

– To nie jest alibi, ale stwierdzenie faktu, więc mamy nadzieję, że w przyszłości UEFA będzie mogła być bardziej precyzyjna w komunikacji. Potwierdziliśmy, że Hakimi jest negatywny po dwóch wymazach przetworzonych przez odpowiednie władze, więc dzisiaj był do dyspozycji trenera – kontynuował Włoch.

– Sezon dopiero się zaczął, my również musieliśmy uporać się z tą pandemią, więc nie można tego traktować jako alibi, ale spowodowało to pewne problemy – zaznaczył Marotta.

W sobotnim boju Hakimi pojawił się na boisku w 58. minucie w miejsce Ivana Perisicia. Odnotujmy, że mediolański team wygrał 2:0 z Genoą CFC w spotkaniu piątej kolejki włoskiej ekstraklasy. Taki stan rzeczy sprawia, że Inter po rozegraniu pięciu spotkań ligowych legitymuje się bilansem pięciu “oczek”.

Komentarze