Icardi zrozpaczony utratą opaski kapitańskiej

Kibice Interu
Kibice Interu fot. Sport pictures.eu

W niedzielny wieczór Wanda Nara, żona i agentka Mauro Icardiego, standardowo wystąpiła w programie TikiTaka. W bardzo interesującej i żywiołowej rozmowie zostały poruszone taki wątki jak m.in. odebranie Argentyńczykowi opaski kapitańskiej czy potencjalne przenosiny do innego klubu.

Czytaj dalej…

– O tym, że Mauro nie będzie już kapitanem drużyny dowiedziałam się z Twittera – zaczęła Wanda Nara.

– Zawsze miała dobry kontakt z klubem, ale o tym fakcie nikt nas nie poinformował. To bardzo nami wstrząsnęło. Mauro zawsze z miłością i dumą nosił koszulkę Interu, a ta decyzja jest dla niego jak zabranie nogi. Odbyło się to bez jakiegokolwiek uprzedzenia czy wcześniejszego ostrzeżenia – dodała.

– Mauro zdobył dla tej drużyny 120 goli i zawsze dawał dla niej wszystko. Jesteśmy rodziną Interu i to się nie zmieniło. Dlatego tak trudne są dla nas ostatnie tygodnie. W domu jestem przecież zarówno żoną kapitana Interu jak i matką dla małych kibiców. Nasze dzieci kochają Mediolan – kontynuowała.

– Ostatni incydent z atakiem na nas był przykrym doświadczeniem, ale pierwsze co zrobiłam, to zadzwoniłam do ludzi związanych z Interem. Pięć minut po tym wydarzeniu na linii był już Giuseppe Marotta. Był bardzo pomocny, za co chciałam mu podziękować – dodała.

– Nie była to zresztą jedyna osoba związana z klubem która pomagała nam w minionych tygodniach. Po tym jak Mauro stracił opaskę kapitana dzwonił do nas Massimo Moratti. Powiedziałam mu, że naszą intencją nie jest odchodzić z Interu i spytałam, czy mógłby pomóc mojemu mężowi w powrocie na boisko – zakończyła.

Mauro Icardi wystąpił w tym sezonie w 28 spotkaniach, podczas których zaliczył 15 goli i zanotował trzy asysty. Łącznie na boisku spędził 2374 minuty.

Komentarze