Ibrahimović walczy z czasem. Chce zdążyć na hit

Zlatan Ibrahimović
Zlatan Ibrahimović PressFocus

Zlatan Ibrahimović robi wszystko, aby znaleźć się w składzie Milanu na niedzielny mecz z Napoli. Szwed leczy kontuzję, ale chce pomóc drużynie w walce o scudetto. Jego cel minimum to ławka rezerwowych.

  • Ibrahimović trenuje indywidualnie, aby znaleźć się w składzie Milanu na mecz z Napoli
  • Szanse na udział w tym meczu kontuzjowanego Szweda są jednak znikome
  • W niedzielę prawdopodobnie nie zagra również Alessio Romagnioli

Milan osłabiony w hicie

Jak informuje La Gazzetta dello Sport napastnik Milanu już od ponad miesiąca walczy z kontuzją ścięgna Achillesa. Szwed urazu nabawił się w zremisowanym meczu Serie A przeciwko Juventusowi i od tego czasu nie może wrócić na boisko.

40-latek wciąż ma nadzieję, że znajdzie się w kadrze rossonerich na mecz w Neapolu. Ibrahimović wierzy, że być może będzie w stanie wejść z ławki rezerwowych na plac gry i dać drużynie impuls. Stefano Pioli zdaje sobie sprawę, że szanse Szweda na udział w tym spotkaniu są nikłe i ogromne chęci napastnika mogą nie wystarczyć do uczestniczenia w nadchodzącej rywalizacji.

Ibrahimović nie trenował dziś z resztą drużyny. Szwed uczestniczył w indywidualnych zajęciach, które mają dać mu szansę na występ przeciwko Napoli. Wszystko wskazuje na to, że o jego ewentualnym występie zdecydują najbliższe godziny.

W drużynie z Mediolanu najprawdopodobniej nie zobaczymy też Alessio Romagnoliego, który także trenował dziś indywidualnie. Zatem w bloku obronnym wystąpi Pierre Kalulu, a w ataku zobaczymy Oliviera Giroud.

Początek meczu Napoli – MIlan w niedzielę o godzinie 20:45.

Zobacz również: Scudetto dla… Juve?! Czy to realne?

Komentarze