Andrea Belotti
Andrea Belotti fot. Rafał Rusek

Grad goli w Rzymie, Turynie i Frosinone

Trzydziesta kolejka Serie A powoli dobiega końca, ale emocji związanych z nią z pewnością nie zapomnimy przez długi czas. Wszystko za sprawą licznych bramek, które padły w środowy wieczór na włoskich stadionach, ciesząc kibiców w m.in. Stadio Olimpico w Rzymie czy Stadio Benito Stirpe we Frosinone.

Czytaj dalej…

Cztery gole w Rzymie

Świetny mecz mogliśmy obejrzeć dziś na Stadio Olimpico gdzie AS Roma podejmowała gości z Florencji. Oba zespoły zafundowały nam bowiem aż cztery gole, walcząc intensywnie od pierwszej do ostatniej minuty.

Ostatecznie na listę strzelców wpisało się czterech różnych graczy, a Fiorentina, która dwukrotnie była na prowadzeniu, ostatecznie musiała podzielić się punktami z reprezentantami włoskiej stolicy. Szczególnie warto obejrzenie był gol Gersona z 51. minuty, który to skierował futbolówkę do siatki fantastycznym strzałem zza pola karnego.

AS Roma – Fiorentina 2:2 (1:1)
0:1 Pezzella 12′
1:1 Zaniolo 14′
1:2 Gerson 51′
2:2 Perotti 57′

Belotti prowadzi Torino do zwycięstwa

Trzy punkty w środowy wieczór zgarnęło także Torino, które po dobrzej grze pokonało genueńską Sampdorią. W tym starciu na szczególną uwagę zasłużył Andrea Belotti, którzy zdobył w tym meczu dwa gole. Pierwsze trafienie zaliczył w 34. minucie, zaś kolejną bramkę dołożył tuż przed zmianą stron. Gościom udało się zdobyć gola kontaktowego na kilka chwil przed końcem meczu, ale nie zmieniło to ostatecznego podziału punktów.

Torino – Sampdoria 2:1 (2:0)
1:0 Belotti 34′
2:0 Belotti 45+1′
2:1 Gabbiadini

Świetnie spotkanie we Frosinone

Najwięcej bramek padło dziś z kolei na Stadio Benito Stirpe, gdzie kibice mogli obejrzeć aż pięć trafień. Ostatecznie trzy punkty powędrowały do gospodarzy, którzy to pokonali Parmę w stosunku trzy do dwóch. Co ciekawe, ostatni gol w tym meczu padł już w trzynastej minucie doliczonego czasu gry, a na dodatek była to bramka strzelona z rzutu karnego. W tym przypadku bardzo długo trwała weryfikacja VAR, a także protesty zawodników Parmy, które to przedłużyły spotkanie do niemal stu piętnastu minut.

Dzięki temu zwycięstwu Frosinone ma jeszcze matematyczne szanse na utrzymanie się w lidze. Do bezpiecznego miejsca traci bowiem w tym momencie osiem punktów. Z kolei Parma już po raz piętnasty w tym sezonie musiała uznać wyższość swoich przeciwników, co przekłada się w jej przypadku na trzynastą lokatę w ligowej tabeli.

Frosinone – Parma 3:2 (2:1)
1:0 Pinamonti 13′
1:1 Barilla 18′
2:1 Valzania 45+2′
2:2 Ceravolo 58′
3:2 Ciofani 90+13′

Komentarze