Gian Piero Gasperini skomentował mecz z Romą

Gian Piero Gasperini
Gian Piero Gasperini fot. PressFocus

Atalanta BC zremisowała w czwartkowym spotkaniu 32. kolejki Serie A z Romą. Chociaż La Dea miała sporo sytuacji strzeleckich, to raziła nieskutecznością. Nie dziwi zatem, że po meczu rozczarowania nie krył szkoleniowiec teamu z Bergamo.

La Dea zremisowała na własne życzenie

Atalanta BC mimo że tylko zremisowała 1:1 z ekipą z Rzymu, to i tak wskoczyła na trzecie miejsce w tabeli ligi włoskiej. Tym samym zespół z Bergamo zrobił kolejny mały krok w kierunku wywalczenia miejsca premiowanego grą w Lidze Mistrzów.

La Dea objęła prowadzenie po golu Rusłana Malinovskiego. Z kolei po zmarnowaniu kilku okazji na zdobycie kolejnej bramki i przewinieniu Robina Gosensa na Paulo Lopezie, za którą zawodnik Atalanty ostatecznie został ukarany drugą żółtą, a w konsekwencji czerwoną kartką, team Gian Piero Gasperiniego stracił gola i spotkanie zakończyło się rezultatem 1:1.

– Trudno jest wyjaśnić, co wydarzyło się w drugiej połowie, ponieważ niektóre szanse, które zmarnowaliśmy, były tak łatwe, że każdy mógł je strzelić – powiedział trener teamu z Bergamo na konferencji prasowej.

– Mieliśmy dużo okazji, aby wygrać mecz. Ogólnie jednak wywalczyliśmy cztery punkty w spotkaniach z Romą. Wciąż jesteśmy na trzecim miejscu i mamy przewagę punktową nad grupą pościgową – kontynuował Gasperini.

Koncert zmarnowanych szans

– Faktem jest, że powinniśmy wcześniej rozstrzygnąć losy meczu na swoją korzyść, biorąc pod uwagę jego przebieg – rzekł Włoch.

– Będziemy na pewno analizować to spotkanie, bo w niektórych sytuacjach zaprezentowaliśmy się zdecydowanie poniżej normy – przekonywał opiekun Atalanty.

Komentarze