Piłkarze Genoi CFC
Piłkarze Genoi CFC fot. PressFocus

Genoa z przełamaniem, widoczna ręka nowej/starej miotły

Genoa CFC w spotkaniu 17. kolejki włoskiej ekstraklasy pokonała na swoim stadionie Bologne FC. Dla Grifonów była to trzecia wygrana w trwającym sezonie. Godne uwagi jest to, że kolejny mecz w szeregach bolończyków przegapił Łukasz Skorupski, który jest wyłączony z gry z powodu kontuzji.

Genoa CFC przystępowała do potyczki z Bologną FC z jasnym cele, chcąc wydostać się ze strefy spadkowej. Aby do tego doszło, ekipa z Ligurii musiała pokonać podopiecznych Sinisy Mihajlovicia. Bolończycy jednak mili zamiar zbliżyć się nieco do pierwszej dziesiątki w ligowej tabeli. W związku z tym można się było spodziewać emocjonującego spotkania.

W pierwszych trzech kwadransach rywalizacji byliśmy świadkami meczu walki, w którym żadna z drużyn nie chciała odpuścić. Każda z ekip wypracowała sobie sytuacje strzeleckie. Chociaż efektywniejsi w swojej grze wydawali się piłkarze gości. Niemniej na przerwę w lepszych nastrojach ostatecznie udali się zawodnicy Genoi, gdy Miha Zajc stał w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie po strzale jednego ze swoich kolegów. Słoweniec dobił strzał, z którym nie poradził sobie golkiper Bologny.

Genoa złapała oddech

Po zmianie stron po fatalnym błędzie Jerdy Schoutena gola na 2:0 dla Grifonów strzelił natomiast Mattia Destro. Napastnik gospodarzy oddał precyzyjny strzał z prawej nogi, będąc oko w oko z golkiperem rywali. Co prawda w kolejnych fragmentach rywalizacji bolończycy szukali gola kontaktowego, ale nie miało to przełożenia na zmianę rezultatu. Tym samym Genoa zwyciężyła 2:0, notując swoje trzecie zwycięstwo w sezonie. Tym samym ekipa Davide Ballardiniego wskoczyła na 17.miejsce w ligowej klasyfikacji.

Czasu na radość Genoa nie będzie miała jednak dużo, bo już w środę czeka ją spotkanie w Pucharze Włoch z Juventusem FC. Z kolei Bologna za tydzień na swoim stadionie zmierzy się z Hellasem Werona w ramach włoskiej ekstraklasy.

Komentarze