Cesare Prandelli
Cesare Prandelli fot. Getty Images

Genoa z pełną pulą

Empoli FC uległo na Stadio Carlo Castelani aż 1:3 Genoi CFC w meczu 21. kolejki Serie A. W kadrze gospodarzy zabrakło miejsca dla Bartłomieja Drągowskiego. Z kolei Michał Marcjanik całe zawody spędził na ławce rezerwowych.

Czytaj dalej…

Bez nowych nabytków w osobach Stefano Sturaro i Antonio Sanabrii swój mecz zaczęli zawodnicy teamu z Ligurii, którzy mieli zamiar przełamać serię spotkań bez zwycięstwa. Dodajmy, że pierwsze starcie w tym sezonie z udziałem obu drużyn zakończyło się wygraną Rossoblu, a jedno z trafień dla Genoi zaliczył wówczas Krzysztof Piątek, który zasilił ostatnio szeregi AC Milanu.

Na przerwę w lepszych nastrojach udali się zawodnicy teamu z Ligurii, którzy zdobyli bramkę za sprawą trafienia Christiana Kouame. 21-latek zaliczył jednocześnie swojego czwartego gola w trakcie trwającej kampanii. Ciekawostką jest fakt, że Iworyjczyk pokonał bramkarza Empoli FC także w pierwszym boju.

Po zmianie stron team z Toskanii doprowadził do wyrównania, gdy do siatki trafił Giovanni Di Lorenzo. 25-latek wykorzystał podanie od Francesco Caputo, pokonując bramkarza rywali z mniej więcej sześciu metrów. Radość wśród zawodników Empoli nie trwała jednak długo, bo już w 71. minucie Darko Lazović zdobył drugą bramkę dla Genoi.

Tymczasem wynik rywalizacji ustalił Paragwajczyk Sanabria. Nowy nabytek ekipy Cesare Prandeliego pokonał bramkarza rywali uderzeniem głową i Genoa zaliczyła swoje szóste zwycięstwo w sezonie, dzięki czemu wskoczyła na 13. miejsce w ligowej tabeli. Z kolei dwunastą porażkę w kampanii zanotowali gracze Azzurrich.

Empoli FC – Genoa CFC 1:3 (0:1)

0:1 Kouame 19′
1:1 Di Lorenzo 61′
1:2 Lazović 71′
1:3 Sanabria 74′

Komentarze