Genoa poradziła sobie z beniaminkiem

Gianluca Scamacca
Gianluca Scamacca PressFocus

W pierwszym sobotnim meczu 33. kolejki Serie A Genoa na własnym stadionie pokonała 2:0 Spezię. Dla gospodarzy to pierwsza wygrana od czterech kolejek.

Przez całe spotkanie dłużej przy piłce utrzymywali się goście, ale nic tego nie wynikało. Znacznie groźniejsza była Genoa, która już po pierwszej połowie mogła być na prowadzeniu. Swoje okazje do zdobycia gola mieli między innymi Davide Zappacosta i Gordan Pandev. Drugi z nich umieścił nawet piłkę w bramce rywali, ale gol nie został uznany.

Na prowadzenie Genoa zdołała wyjść w 62. minucie. Na listę strzelców wpisał się Gianluca Scamacca, który trafił do bramki z najbliższej odległości po interwencji bramkarza rywali.  W kolejnych minutach gospodarze kontrolowali wydarzenia na boisku, szukając również okazji do zdobycia drugiego gola.

W 86. minucie Genoa podwyższyła na 2:0 i potwierdziła swoją wyższość nad rywalem. Tym razem na listę strzelców wpisał się Eldor Shomurodov, który popisał się świetnym uderzeniem z kilkunastu metrów. Asystę w tej sytuacji na swoje konto zapisał Kevin Strootman.

Komentarze