Serie A
Serie A

Wyrównana batalia w Genui, błysk Iworyjczyka

W ostatnich meczu dziewiątej kolejki Serie A o ligowe zwycięstwo rywalizowała Genoa z Parmą. Oba zespoły prezentowały się w tym sezonie słabo, ale zobaczyliśmy niezłe widowisko. Ostatecznie lepsza okazała się Parma, która triumfowała 2:1.

Czytaj dalej…

Mecz z gatunku za sześć punktów – tak śmiało można określić starcie na Stadio Luigi Ferraris, gdzie Genoa podejmowała u siebie Parmę. Postawa obu drużyn w tym sezonie pozostawiała wiele do życzenia, ponieważ gospodarze znajdowali się w strefie spadkowej, a goście tuż nad kreską. Podobny, choć niski poziom sportowy oraz kursy bukmacherów sugerowały, że możemy spodziewać się wyrównanej walki.

Tak też rzeczywiście było, choć pierwszego gola w tym meczu po dziesięciu minutach strzeliła Parma. Juraj Kucka zagrał świetne podanie pod nogi Gervinho, który uderzył celnie w prawy dolny róg bramki.

Genoa starała się doprowadzić do wyrównania i była blisko strzelenia gola na 1:1. W szesnastej minucie Eldor Shomurodov minął rywala i znalazł się w polu karnym, ale oddał zbyt lekki strzał w środek bramki. Szczęścia w 31. minucie próbował także Gianluca Scamacca, lecz Włoch strzelił tuż nad poprzeczką.

Parma w dalszych fragmentach meczu nie była już tak aktywna, ale to nie oznacza, że nie mogła podwyższyć prowadzenia. Krótko przed przerwą bramkarza gospodarzy próbował pokonać dwukrotnie Gervinho, ale Iworyjczyk uderzał mocno niecelnie.

Parma ponownie rozpoczęła drugą połowę równie dobrze, jak pierwszą, bo od zdobycia bramki. Ponownie na listę strzelców wpisał się Gervinho, który wykorzystał błąd Cristiana Zapaty i zdecydował się na uderzenie w polu karnym. Futbolówka po jego strzale odbiła się jeszcze od jednego z zawodników gospodarzy i trafiła do siatki.

Genoa odpowiedziała bardzo szybko, bo po trzech minutach. Wtedy Shomurodov znalazł się w odpowiednim miejscu o właściwej porze i uderzeniem w kierunku lewego słupka pokonał bramkarza.

Mimo walki i jeszcze kilku prób z obu stron, rezultat już się nie zmienił i z trzech punktów mogli cieszyć się goście.

W następnej kolejce Genoa zagra na wyjeździe z Fiorentiną. Z kolei Parma podejmie u siebie Benevento.

Komentarze