Gattuso: gdyby włoski klub robił to, co Granada, pisałyby o tym wszystkie media

Gennaro Gattuso
Gennaro Gattuso PressFocus

Napoli wygrało rewanżowy mecz z Granadą (2:1), ale i tak odpadło z rozgrywek przez porażkę odniesioną w pierwszym spotkaniu. Gennaro Gattuso na konferencji bronił swoich zawodników i narzekał na zachowanie rywali.

Gorzkie zwycięstwo Napoli

Po porażce 0:2 w pierwszym spotkaniu, wygrana w rewanżu okazała się niewystarczająca. Petronopei żegnają się z Ligą Europy już na fazie 1/16 finału.

Straciliśmy kolejną absurdalną bramkę po rykoszecie. Powinniśmy być dumni i żałować, bo w obu meczach pokazaliśmy, że mamy coś więcej niż rywale. Ludzie reprezentujący włoską piłkę nożną powinni sprawić, by nasza obecność była bardziej odczuwalna, bo w ciągu ostatnich kilku dni widziałem kilka niesamowitych rzeczy na boiskach. Gdyby klub z Italii odważył się grać na czas tak, jak zrobiła to Granada, znalazłby się na pierwszych stronach gazet – powiedział Gennaro Gattuso w rozmowie ze Sky Sport Italia. – W pierwszej połowie graliśmy w piłkę przez 16-17 minut, a po przerwie było jeszcze gorzej. Myślę, że szacunek jest konieczny, a jeśli go nie odczuwamy, musimy się upewnić, że on jest. Sędzia nie może tracić trzech minut za każdym razem, gdy odgwiżdże faul. Gdyby zrobił to włoski zespół, byłby zmasakrowany w mediach – dodał.

“Obwiniajcie mnie, a nie zawodników”

Gattuso po meczu podkreślił, by media atakowały jego a nie zawodników Napoli.

Ludzie muszą utrudniać moje życie, a zawodników zostawić w spokoju, by spokój zachował cały zespół. To ja decyduję, czy gramy czwórką, czy trójką z tyłu, ja jestem zatem pierwszym odpowiedzialnym. Koszulka Napoli sporo waży. Nie mamy możliwości prawdziwej pracy na treningach od miesięcy. Zrzućcie na mnie odpowiedzialność, zawodnicy muszą skupić się na dawaniu z siebie tego, co najlepsze i powrocie do zdrowia – skomentował włoski trener.

Wyznał, że wierzy też, iż jego zespół stać na awans do czołowej czwórki Serie A.

Jeśli się nie podłamiemy, możemy to osiągnąć. Wciąż pozostało 17 meczów, wiele punktów do zdobycia. Musimy patrzeć do przodu i stać się zespołem, który wie, czego chce i co musi zrobić, by to osiągnąć – powiedział Gattuso.

W meczu z Granadą do gry wrócił Dries Mertens. Belg miał, według planu, zagrać maksymalnie kwadrans, ale ostatecznie dostał pół godziny.

Odczuwa mniejszy ból kostki, a jego bieg stał się płynniejszy. Dziś zagrał dłużej niż powinien, bo chcieliśmy zmienić sytuację na boisku – skomentował mistrz świata z 2006 roku.

Neapolitańczykom pozostały rozgrywki ligowe. Już w niedzielę Petronopei podejmą u siebie Benevento. Do czwartej Romy tracą cztery punkty, ale rozegrali o jedno spotkanie mniej.

SSC Napoli
Benevento
Kursy moga ulec zmianie. Aktualizacja z dnia 28. lutego 2021 17:26.

Komentarze

Comments 5 comments