Gasperini: To może być ukoronowanie tego dziwnego sezonu

Gian Piero Gasoerini
Gian Piero Gasoerini fot. Grzegorz Wajda

Szkoleniowiec Atalanty Gian Piero Gasperini przyznał, że w pierwszej połowie wtorkowego spotkania z Parmą w grze jego zespołu widoczne było zmęczenie. Ostatecznie jednak mecz zakończył się zwycięstwem 2:1 jedenastki z Bergamo.

Czytaj dalej…

– Wygraliśmy mecz w drugiej połowie. To było trudne spotkanie. Być może była to nasza najgorsza pierwsza połowa w tym sezonie. Było widać u nas zmęczenie, ale zareagowaliśmy dobrze i druga połowa była już doskonała – powiedział Gasperini.

– W drugiej części meczu widzieliśmy zupełnie inny zespół. Pewność siebie rośnie, gdy grasz w ten sposób. Mieliśmy również kilka innych okazji do strzelenia goli. Stwarzanie większej ilości sytuacji jest możliwe, gdy drużyna jest zrelaksowana – kontynuował szkoleniowiec Atalanty.

Dla zespołu z Bergamo było to już jedenaste wyjazdowe zwycięstwo w tym sezonie. To kolejny klubowy rekord. – To drużyna, która zasługuje na te wszystkie rekordy. Mam nadzieję, że w przyszłości zostaną one jeszcze pobite, bo będzie to oznaczało, że jesteśm jeszcze silniejsi – mówił trener zespołu.

Decydujący mecz z Interem

W ostatniej kolejce Atalanta Bergamo zmierzy się u siebie z Interem Mediolan, a mecz ten zadecyduje o drugim miejscu w tabeli. Zespół prowadzony przez Gian Piero Gasperiniego, aby zdobyć wicemistrzostwo Włoch, będzie musiał sięgnąć po komplet punktów.

– To decydujące spotkanie, wszystkie zespoły są blisko siebie. Liczby mówią, że Atalanta jest świetna. Dlatego chcemy to zakończyć kolejnym rekordem. To byłoby ukoronowanie tego dziwnego roku. Żałujemy jedynie, że nie mogliśmy podzielić się tym wyjątkowym sezonem z naszymi kibicami – powiedział Gasperini.

Komentarze