Gasperini: nie zmieniłbym decyzji

Gianpiero Gasperini
Gianpiero Gasperini PressFocus

Atalanta Bergamo swój udział w europejskich pucharach w sezonie 2020/21 zakończyła na 1/8 finału. Na tym etapie musiała uznać wyższość Realu Madryt. We wtorkowym rewanżu na Alfredo Di Stefano przegrała 1:3. Trener Atalanty Gian Piero Gasperini zdaje sobie sprawę, że swoimi błędami jego drużyna znacząco pomogła rywalom w wywalczeniu awansu do ćwierćfinału.

Atalanta sama sobie winna

Gasperini już przed rewanżowym spotkaniem zaskoczył sadzając na ławce trzech zawodników – Duvana Zapatę, Josipa Ilicicia i Pierluigiego Golliniego. Po meczu zapewniał jednak, że z perspektywy czasu nie zmieniłby swojej decyzji.

– Absolutnie podjąłbym te same decyzje. Niestety, pierwsza bramka, karny, a także gol w pierwszym meczu pogorszyły naszą sytuację w walce o awans, o który i tak byłoby ciężko. Kiedy podarowujesz rywalom takie bramki, staje się to jeszcze trudniejsze. Szkoda. Czuliśmy, że mamy możliwość zagrania lepiej. Wszystko potoczyło się jednak źle, co było częściowo naszą winą. W efekcie wszystko stało się zbyt trudne – mówił szkoleniowiec Atalanty.

– Takie doświadczenia są zawsze fantastyczne dla zawodników, trenera i klubu, ponieważ mierzymy się z najlepszymi na międzynarodowej arenie. Mimo wszystko powinniśmy być zadowoleni, ponieważ wyeliminowaliśmy Ajax i przebrnęliśmy przez grupę z Liverpoolem. W obu spotkaniach przeciwko Realowi Madryt również mogliśmy spisać się lepiej – dodał Gasperini.

Zidane zachwycony zespołem

Zadowolenia z postawy swojego zespołu po zakończeniu spotkania nie krył natomiast Zinedine Zidane. – Zaprezentowaliśmy świetną dyspozycję. To bym mocny występ od początku do końca. Kiedy czujesz, że zaprezentowałeś się świetnie, jesteś szczęśliwy, że udało ci się przejść dalej. Awansowaliśmy do ćwierćfinału i teraz będzie coraz trudniej. Musimy teraz dobrze wypocząć, bo w sobotę czeka nas kolejny mecz – Kontrolowaliśmy grę w defensywie, a w ataku mieliśmy swoje szanse na zdobycie bramek. Jestem zachwycony piłkarzami i formą, jaką zaprezentowali – powiedział trener Realu Madryt.

Komentarze