Fonseca: Milan nie jest w kryzysie

Paulo Fonseca
Paulo Fonseca PressFocus

Już w niedzielę w szlagierze Serie A zmierzą się zespoły AS Roma i AC Milan. Trener rzymian ma dużo respektu do rywala i nie uważa, by był on w kryzysie.

Roma ma problemy z kontuzjami

W Rzymie nadal trwa kryzys związany z kontuzjami. Dotyczy on, między innymi, Edina Dżeko, Rogera Ibaneza, Chrisa Smallinga i Davide Santona. Prawdopodobnie na ławce spotkanie z Milanem rozpocznie Marash Kumbulla. W ostatnich spotkaniach Paulo Fonseca korzystał z Leonardo Spinazzolli oraz Ricka Karsdorpa jako prowizorycznych środkowych obrońców, ale tym razem portugalski trener nie zamierza tego powtarzać.

Mogę wam powiedzieć, że Spinazzolla rozpocznie mecz na lewej stronie. Nie próbowaliśmy jeszcze Stephana El-Shaarawy’ego jako środkowego napastnika, ale jeżeli zajdzie taka potrzeba, może tam zagrać. W zeszłym tygodniu pytaliście, czy może zagrać w bloku defensywnym, a teraz chcecie go jako napastnika! – powiedział Paulo Fonseca na konferencji przedmeczowej.

Następnie podał aktualizację obecnego stanu kadry zespołu.

Chris Smalling radzi sobie lepiej i być może powróci w przyszłym tygodniu. Marash Kumbulla trenował w ciągu ostatnich dwóch dni i znajdzie się w składzie – powiadomił Portugalczyk. – Mamy określoną tożsamość, której nie zmienią poszczególne wyniki. Niezależnie od rywala chcemy rozgrywać piłkę od tyłu. Nie zauważyłem u moich zawodników niepokoju, tylko chęć zaliczenia wspaniałego występu – dodał.

AS Roma jest niepokonana u siebie od lipca, natomiast AC Milan ma najlepszy bilans wyjazdowy w lidze.

Milan notuje świetną kampanię. Ostatnio nie radzą sobie może najlepiej, ale oglądałem wszystkie ich mecze. Jeżeli widziało się ich porażkę z Interem, wie się, że grali dobrze i stwarzali sobie szanse. Ich występy nie zmieniły się, tylko wyniki. Nie wierzę, w tzw. kryzys Milanu. To, co obserwuję, to silna i agresywna drużyna, stwarzająca sobie mnóstwo okazji. Nie osiągają wyników, o jakich marzą, ale mówimy o drużynie dążącej do wygranej – pochwalił rywala Fonseca.

Niedzielny szlagier rozpocznie się o 20:45.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze