Finanse kością niezgody na linii Juventus – Bernardeschi

Federico Bernardeschi
Federico Bernardeschi Pressfocus

Federico Bernardeschi i Juventus dążą do osiągnięcia porozumienia w sprawie nowego kontraktu dla piłkarza. Wciąż nie wypracowano jednak kompromisu.

  • Trwają rozmowy kontraktowe na linii Juventus – Bernardeschi
  • Obie strony chcą, aby dotychczasowa umowa została przedłużona
  • Klub dąży jednak do obniżenia wynagrodzenia Włocha, który nie chce tego zaakceptować

Juventus straci mistrza Europy?

Aktualna kadra, którą do dyspozycji ma Massimiliano Allegri, nie pozwala na skuteczną walkę o mistrzostwo Włoch. Według niektórych pod turyńczycy będą musieli mocno natrudzić się, aby uzyskać kwalifikację do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Potwierdza to tabela. Bianconeri do czwartej Atalanty tracą siedem punktów.

Jednym z piłkarzy, którzy zawodzą Juventus w sezonie 2021/2022 jest Federico Bernardeschi. 27-latek rozegrał 14 meczów, co przełożyło się na niespełna 800 minut na boisku. Włoch nie strzelił żadnego gola. Zaliczył tylko dwie asysty. Mimo tego klub chce zaproponować mu nową umowę.

Aktualny kontrakt Bernardeschiego z Juventusem wygasa 30 czerwca 2022 roku. 27-latek i klub chcą dalej ze sobą współpracować. Problemem w osiągnięciu kompromisu są jednak wymagania finansowe gracza. Aktualnie Włoch zarabia 4,2 miliona euro rocznie. Piłkarz oczekuje, że jego uposażenie pozostanie na tym poziomie.

Juventus nie zamierza spełnić wymagań Bernardeschiego. Turyńczycy oferują mu trzyletnią umową, według której wynagrodzenie Włocha zmaleje aż o 30%. Mistrz Europy z tego roku może nie zaakceptować tej propozycji. Wówczas stanie się wolnym graczem.

Czytaj także: Kluczowy gracz Juventusu wypada do końca roku

Komentarze