Fatalne wieści dla Mourinho. Kapitan Romy kontuzjowany

Lorenzo Pellegrini
Lorenzo Pellegrini Pressfocus

Jose Mourinho otrzymał fatalne wieści od sztabu medycznego Romy. Lorenzo Pellegrini doznał kontuzji, przez którą nie zagra już w tym roku.

  • Fani Romy mogą mieć powody do niepokoju do najnowszych doniesieniach z Włoch
  • Kontuzjowany jest Lorenzo Pellegrini
  • Kapitan Romy nie zagra już w tym roku

Duże osłabienie Romy

Jose Mourinho latem nie szczędził pieniędzy na transfery. Na Stadio Olimpico trafili między innymi: Tammy Abraham, Rui Patricio, czy Eldor Shomurodov. Zdecydowanie najlepiej spisuje się jednak ten, który w klubie jest od niemal zawsze, czyli Lorenzo Pellegrini.

25-letni pomocnik jest kapitanem Romy. Bierze on odpowiedzialność za zespół nie tylko w szatni, ale również na boisku. W bieżącym sezonie rozegrał 18 spotkań. Strzelił w nich osiem goli i zaliczył trzy asysty. Między innymi dzięki niemu rzymianie mają kontakt z czołówką Serie A.

W miniony weekend Roma grała u siebie z Torino. Wygrała 1:0, ale spotkanie to okupiła kontuzją Pellegriniego. Włoch opuścił boisku po kwadransie gry z kontuzją. 23-latek doznał urazu mięśnia czworogłowego uda. Jose Mourinho mówił, że kapitan rzymian będzie niedostępny przez kilka tygodni.

W Italii niosą wieści, że Pellegrini wróci na boisko dopiero w 2022 roku. Z pewnością przegapi zatem grudniowy mecz z Interem, czy Atalantą. Jeżeli rehabilitacja się przedłuży, może nie zagrać także na początku stycznia przeciwko Milanowi i Juventusowi.

Czytaj także: Serie A: Milan rozczarował, Napoli nie dało szans Lazio – podsumowanie 14. kolejki

Komentarze

Comments 3 comments

Veratti i Pellegrini zawsze są kontuzjowani. Jeśli Mancini liczy, że oni będą dostępni w marcu na baraże, to musi być bardzo naiwny. Na takich zawodników nie ma co liczyć. Chiesa też wyleciał do końca roku. Założę się, że w marcu Mancini będzie miał jeszcze mniejszy wybór, niż w listopadzie. Dziwne, że młode chłopy, a ciągle kontuzjowani, a stare dziadki, jak Ronaldo, czy Lewandowski grają w praktycznie każdym meczu w sezonie i są w dobrej formie.

Nie mieli kontuzji nawet w młodszych latach, więć kupy się nie trzyma. Dwa, że jeden i drugi grają praktycznie wszystko, jak leci od lat. Być może chodzi o postępowanie poza boiskiem, odżywianie, sposób zycia itp., innymi słowami: profesjonalizm.