Mancini z pokorą podchodzi do meczu ze Szwajcarią

Roberto Mancini
Roberto Mancini fot. Pressfocus

Reprezentacja Włoch w środę rozegra drugi mecz na Euro, mierząc się ze Szwajcarami. Selekcjoner Squadra Azzurra potwierdził natomiast na konferencji prasowej, że do treningów wrócił Marco Verratti. Ponadto przekonywał, że spodziewa się trudnego starcia z Helwetami.

  • Reprezentacja Włoch w środę rozegra swoje kolejne spotkanie na Euro
  • Rywalem Squadra Azzurra będą Szwajcarzy
  • Na temat starcia z Helwetami i kadrze na ten mecz wypowiedział się selekcjoner Włochów

Włochy – Szwajcaria: Mancini spodziewa się trudnego starcia

Reprezentacja Włoch po pierwszym spotkaniu pozostawiła po sobie dobre wrażenie, wygrywając przekonująco z Turcją 3:0. Tym samym Ciro Immobile i spółka postawili sobie wysoko poprzeczkę przed kolejnym spotkaniem.

– Mecz ze Szwajcarią będzie trudny, bo to bardzo mocna drużyna, z wieloma zawodnikami, którzy wiedzą, jak mają grać. Mają też doświadczonego trenera – mówił Roberto Mancini cytowany przez Football Italia.

Wszystko wskazuje na to, że Alessandro Florenzi nie zagra w środowym boju. W tej kwestii opiekuna Squadra Azzurra też zabrał głos.

– Myślę, że jedyny znak zapytania dotyczy tego, czy zagra Rafael Toloi, albo Giovanni Di Lorenzo. Jeden może nam bardziej pomóc w defensywie, drugi może być dla nas dodatkowym argumentem w ofensywie – wyjaśnił Mancini.

Cały czas niepewny gry pozostaje natomiast Marco Verratti, który wrócił już do treningów. Pomocnik Paris Saint-Germain zmagał się z kontuzją kolana.

– Verratti trenuje z resztą zespołu od trzech-czterech dnia. Czy zagra? Zobaczymy. Przed nami jeszcze kolejne sesje treningowe, więc będziemy analizować jego stan zdrowia – powiedział opiekun włoskiej ekipy.

Czytaj więcej: Euro 2021: Włochy – Szwajcaria. Zapowiedź meczu (typy, kursy, składy)

Komentarze