Inter Mediolan - AC Milan
Inter Mediolan - AC Milan fot. PressFocus

Duża stawka w derbach Mediolanu, to nie mecz bez znaczenia dla Conte

Inter Mediolan i AC Milan w tabeli Serie A dzieli różnica zaledwie dwóch punktów. Rossoneri są liderem rozgrywek, a tuż za ich plecami zadomowili się podopieczni Antonio Conte. We wtorkowy wieczór obie ekipy zmierzą się w 1/4 finału Pucharu Włoch. Emocje gwarantowane.

AC Milan do swojej potyczki podejdzie po porażce z Atalantą Bergamo (0:3). Ekipa Stefano Pioliego była w sobotni wieczór tłem dla drużyny Gian Piero Gasperiniego. Teraz koncentracja Rossonerich jest ukierunkowana na szósty w historii klubu triumf w Coppa Italia. Zadanie przed Czerwono-czarnymi nie będzie jednak łatwe.

25. derby Mediolanu w krajowym pucharze

Jeśli chodzi o Nerazzurrich, to nie są w stanie wygrać Pucharu Włoch już od 10 lat. O ile przedstawiciele Milanu na każdym kroku powtarzają, że ich celem na trwającą kampanię jest wywalczenie miejsca premiowanego grą w Lidze Mistrzów w kolejnej edycji, to Inter nie ukrywa swoich ambicji związanych z wygraniem mistrzostwa Włoch. Chociaż triumf w rozgrywkach Coppa Italia byłby również miłym ukoronowaniem sezonu.

Nerazzurri po raz ostatni wygrali Puchar Włoch w sezonie 2010/2011, gdy trenerem tej ekipy był Leonardo. Mediolańczycy sięgnęli po to trofeum po raz siódmy w historii, pokonując AS Romę po serii rzutów karnych. Wygrali zresztą to trofeum po raz drugi z rzędu. W kampanii 2009/2010 mediolańczycy wywalczyli potrójną koronę, dokładając do triumfu w Coppa Italia także mistrzostwo Serie A i zwycięstwo w Champions League.

Tymczasem Milan ostatnie zwycięstwo w Pucharze Włoch zaliczył w sezonie 2002/2003. O tym, jak dawno to było, najlepiej świadczy to, kto grał wówczas w tym zespole. Szkoleniowcem Rossonerich był Carlo Ancelotti, a w ataku tej drużyny brylowali: Rivaldo, Jon Dahl Tomasson, Filippo Inzaghi i Andrij Szewczenko. Zwycięzcę wyłonił dwumecz. W pierwszym starciu na Stadio Olimpico miał miejsce rezultat 4:1 dla Rossonerich, a w rewanżu na San Siro było 2:2.

Puchar Włoch na osłodę po odpadnięciu z Ligi Mistrzów?

Inter odpadł z Ligi Mistrzów przed świętami Bożego Narodzenia, zajmując czwarte miejsce w swojej grupie. Prawdopodobne jest zatem, że zespół Antonio Conte bardziej skupi się na zdobyciu Pucharu Włoch wiosną. Milan ma natomiast jeszcze w swoim harmonogramie występy w Lidze Europy. Do gry w europejskich pucharach drużyna Stefano Pioliego wróci już w przyszłym miesiącu, mierząc się w dwumeczu z Crveną Zvezdą Belgrad.

W drodze do 1/4 finału Coppa Italia piłkarze Czerwono-czarnych okazali się lepsi od Torino FC. Z zespołem ze Stadio Olimpico mediolańczycy wygrali po serii rzutów karnych 5:4. Z kolei Inter po dogrywce okazał się lepszy od ACF Fiorentiny. Decydującego gola dla Nerazzurrich strzelił w 119. minucie gry Romelu Lukaku.

Różne oblicza Czarno-niebieskich

Inter w ostatnim tygodniu zaprezentował sinusoidalną formę. 17 stycznia pewnie pokonał Juventus FC 2:0 w meczu włoskiej ekstraklasy. Tymczasem w trakcie minionego weekendu mediolańczycy nie byli w stanie znaleźć recepty na sforsowanie defensywy Udinese Calcio. Czarno-niebiescy dominowali pod względem posiadania piłki, ale nie miało to przełożenia na końcowy rezultat. Inter zremisował swój mecz 0:0.

Brak wygranej Nerazzurrich był rozczarowujący dla kibiców tego zespołu. Tym bardziej że była szansa na to, aby zostać mistrzem zimy w Serie A. Ostatecznie zaszczyt ten przypadł Rossonerim, mimo porażki w hicie 19. kolejki.

Ibracadabra znów pokrzyżuje szyki Interowi?

Wtorkowa batalia na Stadio Giuseppe Meazza będzie ważna przede wszystkim dla Zlatana Ibrahimovicia. Weteran będzie chciał powtórzyć wyczyn z października minionego roku, gdy swoimi dwoma golami poprowadził Milan do wygranej w Derby della Maddoninna. Inter stać było tylko na gola autorstwa Romelu Lukaku. Warto zaznaczyć, że w dwóch ostatnich spotkaniach derbowych były reprezentant Szwecji strzelił trzy gole.

Chociaż Milan przegrał w trwającym sezonie Serie A tylko dwa spotkania, to warto pamiętać, że obie porażki miały miejsce w tym miesiącu. Receptę na Rossonerich znalazł prócz Atalanty także Juventus FC. Bianconeri pokonali mediolańczyków 3:1. Sobotni mecz w wykonaniu Milanu był do zapomnienia, ale duży wpływ na to miał szpital w drużynie, bo w zespole nie brakuje piłkarzy kontuzjowanych i zakażonych koronawirusem. I tak jednak na głowę trenera Rossonerich spadła lawina krytyki.

Atalanta na tle Milanu wyróżniała się świetnym przygotowaniem fizycznym. Stefano Pioli przekonywał, że porażka z ekipą z Bergamo nie była powodem do wstydu. Realny scenariusz zakłada, że Antonio Conte pójdzie szlakiem obranym przez Gian Piero Gasperiniegi i też będzie chciał wygrać fizycznością spotkanie derbowe. Skoro raz ten wariant zweryfikował oblicze Rossonerich, to można przypuszczać, że to jest właśnie pomysł na grę z tą ekipą.

Pewne jest, że lider Serie A nie zagra w swoim najmocniejszym zestawieniu. Z powodu zawieszenia za czerwoną kartkę nie będzie mógł wystąpić Gianluigi Donnarumma. Jednocześnie jego miejsce zajmie najpewniej Ciprian Tatarusanu. Nie tylko Milanowi będzie jednak brakowało kluczowych piłkarzy.

Plany na grę

Inter prawdopodobnie zagra we wtorkowym meczu w ustawieniu 3-5-2. W bramce niezagrożoną pozycję ma Samir Hanadanović, który przed sobą powinien mieć takich zawodników jak: Milan Skriniar, czy Alessandro Bastoni. Wyłączeni z gry w Interze są Danilo D’Ambrosio i Matias Vecino, leczący kontuzje kolana. W drugiej linii spodziewać się można Roberto Gagliardiniego i Stefano Sensiego, więc z wyjściowego składu wypaść może Arturo Vidal. W ataku pewny gry może być duet “Lu-La” – Romelu Lukaku i Lautaro Martinez.

Z kolei w zespole Stefano Pioliego nie będą mogli wciąż wystąpić: Ismael Bennacer, Mattia Gabbia, czy Hakan Calhanoglu. Wygląda zatem na to, że w drugiej linii rządzić i dzielić będą Sandro Tonali i Franck Kessie. Ofensywny kwartet będą natomiast tworzyć: Samu Castillejo, Brahim Diaz, Rafael Leao oraz Ibra.

Kluczowe statystyki

  • Milan wygrał Puchar Włoch pięć razy, a Inter jest pod tym względem trzeci w historii, mając na swoim koncie siedem triumfów
  • Inter i Milan to dwie z czterech drużyn, które najczęściej brały udział w finałach Coppa Italia. Nerazzurri brali w nich udział 13 razy, a Rossoneri 14
  • Ostatnie derby Mediolanu w Pucharze Włoch miały miejsce w sezonie 2017/2018. Górą w tym starciu był Milan, który wygrał po dogrywce 1:0 dzięki golowi Patricka Cutrone
  • Wtorkowy mecz między dwoma mediolańskimi drużynami będzie 25. Derby della Madonnina w Pucharze Włoch. Siedem razy wygrywał Inter, tyle samo razy miał miejsce remis, a 10 spotkań zakończyło się triumfem Milanu. Bilans goli to 33-22 na korzyść Rossonerich
  • Licząc wszystkie rozgrywki, będą to 227. derby Mediolanu. Czarno-niebiescy zaliczyli w nich 82 zwycięstwa przy 77 wygranych Milanu. 67 meczów zakończyło się remisem

Prognoza na mecz Inter Mediolan – AC Milan

Bierzemy pod uwagę to, że do wyłonienia zwycięzcy może być potrzebna dogrywka, a niewykluczone, że nawet rzuty karne. Niezależnie jednak od tego, jakim rozstrzygnięciem zakończy się mecz, to spodziewamy się wielu ciekawych pojedynków. Nasz typ: 2:1.

26.01.2021, godz. 20:45 Stadio Giuseppe Meazza w Mediolanie
INTER MEDIOLAN – AC MILAN

Przewidywane składy:

INTER (3-5-2): Handanovic – Skriniar, De Vrij, Bastoni, Hakimi, Sensi, Brozovic, Gagliardini, Darmian, Lukaku, Martinez
MILAN (4-2-3-1): Tatarusanu – Calabria, Kjaer, Romagnoli, Hernandez, Tonali, Kessie, Castillejo, Brahim Diaz, Leao, Ibrahimovic.

Nie zagrają:

INTER: D’Ambrosio (kontuzja kolana), Vecino (kontuzja kolana)
MILAN: Bennacer (kontuzja uda), Calhanoglu (koronawirus), Gabbia (kontuzja kolana), Kalulu (kontuzja mięśniowa), Donnarumma (zawieszenie)

Z meczu Inter – Milan transmisja “na żywo” będzie dostępna na kanale TVP Sport.

Komentarze

Comments 15 comments

Inter ma większą motywację bo dla nich to jest ważniejsze spotkanie niż dla Milanu, który wszystko stawia na Serie A i zajęcie miejsca w top4 a w pucharach gra bo musi. Na półmetku ACM zaczyna odczuwać skutki nieobecności kluczowych zawodników w ważnych spotkaniach dlatego najchętniej by ich w pucharze chętnie oszczędził ale problem jest w tym że derbów nie można zlekceważyć. Inter jest faworytem ale Milan nie będzie chciał oddać tego spotkania bo to derby które mogą wyzwolić nieznane pokłady energii u niektórych piłkarzy. Wygrana poprawi atmosferę i nastrój wokoło drużyny której się to uda a obie ekipy są rozczarowane swoimi wynikami w ostatniej kolejce. Porażka AC Milan, będzie dla Pioliego niepokojąca i będzie sygnałem ostrzegawczym ale nie będzie katastrofą o ile styl będzie inny niż styl w jakim Milan przegrał z La Deą. Porażka Interu sprawi że znowu odezwą się głowy podważające sens współpracy z Conte tak czy inaczej obydwa zespoły chciałby by odpocząć i się zregenerować ale nie ma jak bo derby bez względu na rozgrywki w ramach których są rozgrywane to prestiżowe spotkanie

Wygra Inter.
1. Nie grają już w żadnych innych rozgrywkach niż serie a
2. Nie zdobyli żadnego pucharu od chyba 2012 roku, Conte bedzie chciał cokolwiek wygrać
3. Zdobycie CI/przejście dalej pomoże podnieść wycene klubu przy sprzedaży

Jedyny argument za zmotywowaniem zmęczonego Milanu to to, że są to derby i tak łatwo nikt im nie pozwoli odpuścić.

Jeśli Milan chce na stałe wrócić do światowej czołówki musi mieć jasno określone cele. Puchar Włoch nie powinien być jednym z nich. Nie z tak zmęczoną i poobijaną kadrą, w której od początku sezonu jest dużo kontuzji i zachorowań. Jeśli Pioli nie będzie znał umiaru i będzie chciał wygrać potrójną korone w perwszym pełnym sezonie, to może finalnie nie wygrać nic. Milan musi zachować rozsądek. Liczę na występy młodzieży.

A Inter? No cóż. Conte ma nóż na gardle. Kolejny sezon i kolejna potężna wtopa z LM, a już teraz wiadomo, że o scudetto będzie piekielnie ciężko. Z pewnością Inter ma tutaj więcej do stracenia i podejrzewam, że nie odpuszczą tego meczu.

Ciężki orzech do zgryzienia ma Milan. Z jednej strony powinni trochę odpuścić puchar włoch, bo nie mają tak szerokiej kadry a cel jest jasny na ten sezon, czyli top4 w serieA. Z drugiej strony to są derby i takich meczy nie można odpuszczać.
Niestety Inter przed meczem w moim mniemaniu jest faworytem, ale mam nadzieje że Milan pokaże charakter i wygrają.