Duet Ounas-Simy rozmontował Hellas, niechlubny rekord Crotone

Simy
Simy PressFocus

Crotone pokonało u siebie Hellas Verona (2:1) po golach Simy’ego i Adama Ounasa. Gospodarze stracili po przerwie bramkę samobójczą, przez co pobili niechlubny rekord w liczbie utraconych goli w jednym sezonie ligowym, ustanowiony w 1934 roku.

Simy i Ounas wypracowali zwycięstwo Crotone

Crotone jest już pewne spadku do Serie B, zaś Hellas zapewnił już sobie utrzymanie, a o awansie do europejskich pucharów nie ma co marzyć. Wydawać by się mogło, że oba zespoły nie miały większej motywacji. Tymczasem już w drugiej minucie gospodarze skutecznie skontrowali. Po świetnym przejęciu Sime ruszył lewą stroną i odnalazł Adama Ounasa, a ten z bliska skierował piłkę do bramki. Hellas nie starał się nawet zanadto odrabiać strat. To Crotone kreowało sobie kolejne okazje. W 27. minucie ładnie przymierzył Luca Cigarini, ale jego uderzenie minęło jednak poprzeczkę. Najlepszą sytuację dla gości zmarnował Paweł Dawidowicz. Polak po rzucie rożnym doszedł do pozycji strzeleckiej na piątym metrze, ale uderzył wprost w bramkarza Crotone.

Po zmianie stron gospodarze dość szybko podwoili swoje prowadzenie i zrobili to w prosty sposób. Podanie ze środka pola trafiło do grającego na skrzydle Ounasa. Algierczyk wystawił piłkę po ziemi, a stamtąd Simy skierował ją do siatki.

Wraz z upływem kolejnych minut Crotone opadało z sił, przez co w końcówce utracili po rzucie rożnym bramkę samobójczą autorstwa Salvatore Moliny. Tym samym beniaminek pobił niechlubny rekord. Był to utracony gol numer 91 w tym sezonie. Wcześniej taki rezultat odnotowano w kampanii 1933/1934.

Gospodarze są już pewni spadku, ale zaprezentowali swoim kibicom godny mecz. Szkoda tej bramki samobójczej, wszak Crotone nie zdołało jeszcze w obecnych rozgrywkach zanotować czystego konta.

Komentarze