Dublet Cristiano Ronaldo uratował Juventus

Cristiano Ronaldo
Cristiano Ronaldo PressFocus

Genoa przegrała z Juventusem 1:3 (0:0) w meczu 11. kolejki Serie A. Zawodnicy Starej Damy mieli przez długi problem ze sforsowaniem defensywy rywala, ale dzięki dwóm bramkom Cristiano Ronaldo, trzy punkty pojechały do Turynu.

W pierwszej połowie zespół gospodarzy nie istniał. Tylko Juventus kreował okazje, ale zawodnikom Starej Damy brakowało skuteczności. Oddali tylko trzy celne strzały. Najbliżej zdobycia gola byli Rodrigo Bentancur oraz Weston McKennie. Jednak uderzenia Urugwajczyka i Amerykanina nie zostały skierowane w światło bramki.

Na drugą połowę piłkarze Starej Damy wyszli zdecydowanie bardziej zmobilizowani. W 57. minucie Paulo Dybala otworzył wynik meczu. Wtedy to McKennie wygrał główkę z przeciwnikiem i skierował futbolówkę do Argentyńczyka. Ten wbiegł w pole karne próbował minąć obrońcę, ale zdecydował się na płaski strzał w kierunku bliższego słupka, który okazał się zabójczy dla Genoi.

Chwilę później do bramki trafił Federico Chiesa. Gol Włocha został jednak anulowany, gdyż sędzia asystent wychwycił spalonego.

Piłkarze Juventusu nie cieszyli się zbyt długo z prowadzenia. W 61. minucie Luca Pellegrini zdecydował się wykonać dośrodkowanie na pole karne. Futbolówka dotarła do Sturaro, który strzałem z ostrego kąta z pierwszej piłki pokonał bezradnego Wojciecha Szczęsnego.

Z takim rozstrzygnięciem meczu nie mogli się pogodzić zawodnicy Starej Damy. W 65. minucie bramkarza ponownie pokonał Dybala, ale Argentyńczyk znajdował się na spalonym. W 72. minucie do dośrodkowania ładnie wyskoczył Cristiano Ronaldo, lecz strzał Portugalczyka został obroniony przez Mattię Perina.

W 77. minucie, Nico Rovella nieprzepisowo zatrzymał Cuadrado w polu karnym. Arbiter bez wahania wskazał na jedenastkę. Do futbolówki podszedł Cristiano Ronaldo, który pewnym uderzeniem pokonał Mattię Perina.

Mimo uzyskanego prowadzenia, zawodnicy Juventusu nie przestali atakować. W 89. minucie przewinienia dopuścił się Mattia Perin. Sędzia ponownie podyktował rzut karny. Jedenastkę znowu wykonywał Cristiano Ronaldo. Portugalczyk pewnym mocnym strzałem ustalił wynik na 1:3, zdobywając dublet.

Komentarze

Comments 7 comments