Drągowski zatrzymał Hellas Veronę

Piłkarze Fiorentiny
Piłkarze Fiorentiny Pressfocus

Hellas Verona przegrała z Fiorentiną 1:2 (0:1) w jedynym wtorkowym meczu 32. kolejki Serie A. Całe spotkanie bramkę gości strzegł Bartłomiej Drągowski. Komplet punktów pozwolił Violi zdecydowanie oddalić się od strefy spadkowej.

Hellas Verona od pierwszych minut chciała pokazać, że walczy dzisiaj o zwycięstwo. Kilka chwil po rozpoczęciu gry Daniel Bessa miał dobrą okazję, ale jeszcze lepszą interwencją popisał się Bartłomiej Drągowski. Gospodarze byli nieco lepszą drużyną, stwarzali więcej szans i oddali więcej strzałów celnych, ale nie potrafili pokonać polskiego golkipera.

Niewykorzystane akcje zemściły się tuż przed przerwą. W doliczonym czasie gry Barak wykonał nieczysty wślizg w polu karnym, dlatego arbiter wskazał na wapno. Do futbolówki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Dusan Vlahovic, który pokonał Marco Silvestriego, dlatego do przerwy Fiorentina skromnie prowadziła.

W 65. minucie Fiorentina wykonywała rzut wolny na wysokości pola karnego. Jeden z piłkarzy gości wrzucił piłkę w pole karne, która została nieporadnie wybita przez jednego z obrońców Hellasu. Dobiegł do niej Martin Caceres i potężnym uderzeniem z woleja dał swojej drużynie dwubramkowe prowadzenie.

Hellas było stać jedynie na trafienie honorowe. W 72. minucie dośrodkowanie Faraoniego wykorzystał Salcedo, który ustalił końcowy rezultat na 1:2. Fiorentina dzięki kompletowi uciekła od strefy spadkowej, nad którą ma teraz aż osiem punktów przewagi.

Komentarze