Transfer Paredesa do Juventusu się oddala. Jest już alternatywa

Douglas Luiz
Douglas Luiz fot. PressFocus

Leandro Paredes to główny cel transferowy Juventusu. Letnie okienka zbliża się do końca, a porozumienia z Paris Saint-Germain wciąż brak, dlatego “Stara Dama” szykuje alternatywę. Ma nią być Douglas Luiz z Aston Villi.

  • PSG i Juventus od dawna pracują nad rozwiązaniem w sprawie Leandro Paredesa
  • Obie strony dogadały się już nawet w kwestii szczegółów, jednak wciąż brak zielonego światła z Francji
  • “Stara Dama” przygotowuje alternatywę. Jest nią Douglas Luiz z Aston Villi

Czasu coraz mniej, Juventus intensyfikuje działania

Tego lata doszło do głośnego powrotu do Juventusu. W Turynie ponownie znalazł się Paul Pogba, który miał z miejsca stać się liderem środka pola. Na jego grę kibice będą musieli jednak jeszcze trochę poczekać, bowiem reprezentant Francji nabawił się kontuzji, która eliminuje go z występów na najbliższe miesiące.

Włodarze “Starej Damy” uznali, że w obliczu absencji Pogby konieczne jest pozyskanie jeszcze jednego środkowego pomocnika. Jako główny cel szybko obrano Leandro Paredesa, który już w poprzednich latach był łączony z taką przeprowadzką.

Rozpoczęły się intensywne prace nad transferem. Prowadzone negocjacje z Paris Saint-Germain przynosiły kolejne rezultaty, bowiem obie strony ustaliły szczegóły transakcji. Miała ona przebiec na zasadach wypożyczenia z opcją późniejszego wykupu za 15 milionów euro. Nieoczekiwanie, przyczyny formalne opóźniają finalizację, a Juventus musi reagować na brak czasu.

Priorytetem wciąż pozostaje Paredes, natomiast letnie okienko zamyka się już za kilka dni. Aby nie pozostać na lodzie, włodarze “Starej Damy” rozpoczęli prace nad ściągnięciem alternatywy dla Argentyńczyka. Jest nią Douglas Luiz z Aston Villi. W przeszłości interesowała się nim także AS Roma, jednak opuściła ten temat na rzecz pilniejszych spraw.

Zobacz również: Transfery na linii PSG – Napoli na ostatniej prostej

Komentarze

Na temat “Transfer Paredesa do Juventusu się oddala. Jest już alternatywa