Donnarumma nowym celem transferowym Jose Mourinho

Gianluigi Donnarumma
Gianluigi Donnarumma Pressfocus

AS Roma chce wrócić do czołówki włoskiej tabeli. Pomóc jej w tym może Gianluigi Donnarumma. La Gazzetta dello Sport twierdzi, że Jose Mourinho podejmie próbę namówienia młodego bramkarza na przenosiny do Rzymu.

  • Kolejny klub jest zainteresowany zakontraktowaniem Donnarummy
  • Do grona chętnych dołącza AS Roma
  • Na przenosiny do Rzymu zawodnika ma namówić Jose Mourinho

AS Roma wchodzi do gry

Sezon 2020/2021 w wykonaniu Romy był słaby. Giallorossi w Serie A nie zakwalifikowali się do Ligi Mistrzów, ani nawet Ligi Europy. Siódme miejsce w tabeli Serie A oznacza bowiem występy tylko w Lidze Konferencji Europy. To nie zadowala ambicji włodarzy z Rzymu, którzy dokonali zmiany na stanowisku pierwszego trenera. Paulo Fonsekę zastąpił Jose Mourinho.

Portugalski szkoleniowiec chce przywrócić Romie blask, a do tego potrzebuje transferów. Media informowały, że Giallorossi zainteresowani są wieloma zawodnikami. Budowanie drużyny zaczyna się jednak od bramkarza, dlatego trener rzymian swoją uwagę skupił na pozyskaniu Gianluigiego Donnarummy.

22-letni goalkeeper nie dogadał się z Milanem w sprawie przedłużenie kontraktu, który wygasa wraz z końcem czerwca tego roku. Tym samym opuści swój macierzysty klub. Może jednak pozostać we Włoszech. Jego usługami zainteresowany jest Juventus, chociaż nie poczynił dotychczas zdecydowanych kroków. Sytuację tę zamierza wykorzystać Mourinho.

La Gazzetta dello Sport informuje, że portugalski szkoleniowiec chce namówić 22-latka na przenosiny do stolicy Włoch. Miałby on być kluczową postacią jego projektu. Mourinho ma poprosić włodarzy Romy, aby przeznaczyli fundusze na sprowadzenie Donnarummy. Wiązałoby się to jednak ze sporymi wydatkami. Zawodnik oraz agent będą zapewne chcieli otrzymać sowitą premię za podpis oraz wysokie roczne wynagrodzenie. Nawet to może nie przekonać młodego bramkarza. Media spekulują, że jego potencjalne kierunki przenosin to Paryż, Barcelona, czy Londyn.

Czytaj także: Mkhitaryan musi podjąć decyzję. Czasu coraz mniej

Komentarze

Comments 11 comments

Chytry traci dwa razy, idealnie pasuje to do sytuacji grubasa i jego biednego klienta. Mimo wszystko myślałem, że wyląduje w PSG czy Juve ale jeśli trafi do (z całym szacunkiem) Romy to wielkie pieniądze zobaczy jak świnia niebo.

Zaskoczy wszystkich łącznie z sobą i przez 20 lat w Romie z pensją 3,5mln zostanie ich legendą i drugim Tottim 🙂 A serio to prędzej zrobi sobie rok odpoczynku od futbolu niż będzie grał w tym pucharze oglądając Maignana w LM w telewizji.

Co prawda to dopiero początek czerwca, ale powolutku zaczyna wyglądać na to, że chytry grubcio chyba przelicytował. Jasne jest, że Donnarummy kolejny sezon w EL lub tym bardziej w ECL nie zadowoli; chciałby CL. Ale realnie patrząc – kto z reprezentantów topowych lig w CL potrzebuje “pierwszego” bramkarza na już (tudzież realnej poprawy na tej pozycji)? na chwilę obecną nikt. A z tych, dla których zakup pierwszego bramkarza/wzmocnienie tej pozycji mogłoby być priorytetem i których byłoby stać na spełnienie żądań Donnarummy i chytrego grubcia zostaje tylko PSG. Ale tak po prawdzie – ani Navas ani Sergio Rico nie są bramkarzami, którzy wymagaliby natychmiastowej wymiany.
Na pewnym etapie miałem nawet nadzieję, że Donnarumma pójdzie po rozum do głowy. Ale na chwilę obecną, jest mi absolutnie i bezbrzeżnie wszystko jedno, co się z nim stanie. Maignan to dobrzy bramkarz; dla ACM w obecnej fazie odbudowy – mam wrażenie – że skrojony.

I bardzo dobrze donkiszocie … wolales miliony zamiast swojej matki, pokazales jak zachowuja sie pilkarze bez milosci do klubu, calowales herb parówo, obys skonczyl na rezerwach wiekszego klubu lub w lidze europy i oby napasticy milanu przy najizszej konfrontacji naladowali Ci wiecej bramek niz masz wzrostu

Panowie … panowie … popaczcie na to z tej strony – to jest 22-letni MŁOKOS, któremu fortuna przywaliła do łba. Ilu takich sportowców się trafiło wcześniej. A ilu jest takich zza oceanem? Nie pierwszy i nie ostatni taki.
A grubas próbuje na nim doić ile się da. Ojczulek też swoje chce wyskrobać. A sam Donnarumma nie potrafi się oprzeć temu (kasa, sława, wszyscy wokół mówią mu jaki on niesamowity jest). Po prostu chłopak nie ma blisko przy sobie kogoś kto wskaże mu, że nie należy się śpieszyć z kolejnymi milionami.
….
W sumie – to gdyby trafił do Romy, to mogłoby to pozytywnie na niego wpłynąć. Może by się chociaż trochę ogarną, ale do tego niestety potrzebne byłoby rozstanie z grubasem, na co się raczej nie zanosi, bo chłopak (przynajmniej z tego co pokazuje sobą) jest zagubiony i oderwany od świata.

Moze jeszcze podpisze kontrakt z Milanem, jakos nie widze, zeby skonczyl w Romie…to bedzie krok wstecz. Pytanie jesli nie Juve to gdzie upchnac?Barca, Real, Bayern,City maja bramkarzy klasy swiatowej, moze PSG, bo jednak Navas to bramkarz dobry, ale nie klasa swiatowa, zawsze byl w cieniu, sam jestem ciekawy co grubas wymysli, komu go scisnie, by prowizje wyciagnac jak najlepsza.

Szkoda, że chłopak nie zostanie legendą Milanu, ale skoro głowa nie dojechała na miejsce to już wina samego Gigio. Milan nie ma sobie nic do zarzucenia. Zaoferowali mu bajeczny kontrakt na poziomie 8 mln za sezon, gre w LM i pewne miejsce w zespole. Nie wiem co trzeba mieć w głowie, aby mając 22 lata odrzucić takie warunki, które propobuje ci ukochany klub. Ciekaw jestem co Gigio będzie czuł patrząc rano w lustro grając dla Romy za połowe te kwoty, lub za większe pieniądze dla znienawidzonego Juve.

Maldini pokazał wielkie jaja i wysłał w świat stanowcze “nie” dla bandyckich metod. Szkoda tylko, że praktycznie każdy stracił na tym cyrku Raioli.

wykluczą ich na rok lub dwa z ligi mistrzów razem z Barcą i Realem za udział w superlidze a późniejsze batalie sądowe dopiero rozstrzygną kto miał rację ale zanim to nastąpi i o ile to nastąpi kluby te będą udupione