279. derby Mediolanu na remis! (video)

279. derby Mediolanu, które były rozegrane w niedzielny wieczór zakończyły się podziałem punktów. Mimo że oba zespoły miały po kilka sytuacji bramkowych, to zdołały tylko raz pokonać bramkarza rywali. Wynik spotkania otworzył El Shaarawy. Tymczasem do wyrównania doprowadził wprowadzony w miejsce Cambiasso – Ezequiel Schelotto.

Czytaj dalej…

VIDEO: Zobacz bramki z meczu >>

Derby della Madonnina na Półwyspie Apenińskim były najważniejszym wydarzeniem dnia. Nawet dwudniowe wybory parlamentarne w tym kraju zeszły na dalszy plan. Cały kraj bardziej interesowało to czy Mario Balotelli strzeli gola swojemu byłemu klubowi. I czy Antonio Cassano zemści się na swoim byłym szkoleniowcu w czasach gry w ekipie Rossonerich – Massimiliano Allegrim.

Spotkanie od pierwszych fragmentów mogło się podobać. Jak zwykle w takich meczach nie tylko techniczne zagrania stały na wysokim poziomie, ale również schematy taktyczne budziły podziw. Pierwsi klarowną okazję do zdobycia bramki przeprowadzili podopieczni Andrei Stramaccioniego. W piątej minucie gry po podaniu od Estebana Cambiasso strzał z lewego sektora boiska oddał Antonio Cassano. Jednak uderzenie napastnika Nerazzurrich, mimo że celne, to nie nie spowodowało radości wśród tifosich Niebiesko-czarnych. Kolejna próba Zanettiego i spółki miała miejsce w 11. minucie. Tym razem na uderzenie z około 26 metrów zdecydował się Fredy Guarin, ale strzał ten został zablokowany przez piłkarza rywali i niebezpieczeństwo pod bramką Milanu zostało zażegnane.

Na gola kibice zgromadzeni na obiekcie imienia Giuseppe Meazzy czekali do 21. minuty meczu. Wówczas po kapitalnym podaniu Boatenga na listę strzelców wpisał się ten, który podobno w ostatnim czasie znalazł się w cieniu Balotellego, czyli Stephan El Shaarawy. Popularny Faraon znajdując się przed bramką strzeżoną przez Handanovicia oddał strzał zewnętrzną częścią stopy, z którym nie potrafił poradzić sobie bramkarz Interu i Czerwono-czarni objęli jednobramkowe prowadzenie.

W ostatnich dziesięciu minutach pierwszej odsłony nominalni goście mogli jeszcze trzykrotnie podwyższyć prowadzenie. Lecz ani niesygnalizowany strzał Boatenga, ani też próby Balotellego nie okazały się na tyle dobre, aby kibice Milanu mogli ponownie radować się ze zdobytej bramki.

Po zmianie stron piłkarze Interu wzięli się mocno do pracy, aby wyrównać stan meczu. W 54. minucie derbowej rywalizacji na wysokości zadania stanął Abbiati. Bramkarz Rossonerich w kapitalnym stylu poradził sobie ze strzałem Guarina i jednocześnie uchronił drużynę przed utratą bramki.

Emocje na stadionie w stolicy Lombardii sięgęły zenitu dziewiętnaście minut przed końcem spotkania. W tym właśnie czasie fenomenalnym dośrodkowaniem na głowę Schelotto popisał się Nagatomo. Natomiast były zawodnik Atalanty Bergamo głową skierował piłkę do bramki wyrównując wynik spotkania. Tym samym sympatycy Interu mieli swój czas na wybuch radości.

Do końca meczu rezultat nie uległ już zmianie i po niezwykle interesującym spotkaniu nie został wyłoniony zwycięzca. W związku z tym ekipa siedmiokrotnych triumaforów Ligi Mistrzów przerwała passę trzech z rzędu wygranych spotkań przez Inter. Warto odntować, że strata punktów zespołów ze stolicy miasta mody na pewno będzie chciała wykorzystac drużyna Lazio Rzym, która w dniu jutrzejszym na własnym stadionie będzie podejmować beniaminka Serie A – Pescare Calcio.

Inter – Milan 1:1 (0:1)
0:1 El Shaarawy 21′
1:1 Schelotto 71′

Pełna statystyka meczu

Komentarze