Romelu Lukaku
Romelu Lukaku fot. Grzegorz Wajda

Cztery gole w Rzymie. Roma na remis z Interem

Remisem zakończył się niedzielny hit 34. kolejki Serie A. AS Roma na własnym stadionie podzieliła się punktami z Interem Mediolan, ale nie ma wątpliwości, że żaden z zespołów nie jest do końca zadowolony z takiego rozstrzygnięcia.

Czytaj dalej…

Niedzielne spotkanie na Stadio Olimpico świetnie ułożyło się dla Interu, który w 15. minucie wyszedł na prowadzenie. Po dośrodkowaniu Alexisa Sancheza z rzutu rożnego, do piłki w polu karnym dopadł Stefan de Vrij i uderzeniem głową nie dał szans Pau Lopezowi.

Holenderski obrońca wystąpił również w jednej z głównych ról w końcówce pierwszej połowy. Wcześniej obie drużyny szukały swoich okazje, ale nie potrafiły znaleźć sposoby na defensywy rywali. Wydawało się nawet, że w pierwszej połowie wynik nie ulegnie zmianie i na przerwę w lepszych humorach schodzić będą podopieczni Antonio Conte.

W doliczonym czasie gry Roma przeprowadziła ładną akcję, po której z piłką z lewej strony pola karnego znalazł się Leonardo Spinazzola. Zawodnik gospodarzy zdecydował się na płaski strzał w kierunku dalszego rogu, a próbują interweniować De Vrij wpakował futbolówkę do swojej bramki.

Kilkanaście minut po wznowieniu gry w drugiej połowie, Roma wyszła na prowadzenie. Z piłką w polu karnym przebijał się wówczas Edin Dzeko, ale został ją nadbiegającemu Henrikhowi Mkhitaryanowi. Ten uderzeniem z pięciu metrów bez problemów pokonał Samira Handanovicia.

Inter nie zamierzał się jednak poddawać i do końca walczył o odwrócenie losów rywalizacji. W 86. minucie prowadzący to spotkanie sędzia podyktował dla Nerazzurrich rzut karny, po tym jak jednego z rywali nieprzepisowo powstrzymywał Spinazzola. Jedenastkę wykorzystał Romelu Lukaku i jak się później okazało, uratował swojej drużynie jeden punkt.

Komentarze