Cztery gole w Genui, grali Polacy

Jakub Jankto
Jakub Jankto PressFocus

W innym sobotnim spotkaniu 31. kolejki Serie A Sampdoria Genua wygrała z Hellas Werona 3:1 (0:1). W szeregach gospodarzy całe spotkanie rozegrał Bartosz Bereszyński. Polak był kapitanem swojego klubu. W drużynie gości 90 minut zapisał na swoim koncie Paweł Dawidowicz. Dla przyjezdnych to druga kolejna porażka w Serie A.    

Goście z Werony potrzebowali niecałe 15 minut, aby objąć prowadzenie w sobotnim spotkaniu Serie A z Sampdorią Genua. Na listę strzelców wpisał się Darko Lazović, który precyzyjnie przymierzył z rzutu wolnego. Emil Audero miał co prawda piłkę na prawej ręce, ale ostatecznie nie udało mu się skutecznie interweniować.

W 34. minucie Hellas Werona miał rzut rożny, a do piłki w polu karnym rywali najwyżej wyskoczył Paweł Dawidowicz. Polskiemu defensorowi nie udało się jednak zaliczyć celnego uderzenia na bramkę strzeżoną przez Audero. W końcówce tej części gry próbował jeszcze Antonino La Gumina, ale jego próba została w porę zablokowana i do przerwy przyjezdni skromnie prowadzili z Sampdorią Genua 1:0.

Zmieniło się to zaraz na początku drugiej odsłony. Wtedy to Jakub Jankto dopadł do odbitej piłki w polu karnym zespołu z Werony i huknął nie do obrony. Kilka chwil potem pomocnik Sampdorii Genua mógł zdobyć drugiego gola. Jankto nie wykorzystał jednak sytuacji sam na sam.

Gospodarze dopięli swego w 72. minucie. Wówczas Sampdoria Genua wyszła na prowadzenie po bramce z rzutu karnego autorstwa Manolo Gabbiadiniego. Wynik spotkania na 3:1 dla gospodarzy ustalił pod koniec potyczki Morten Thorsby. Zawodnik Sampdorii Genua skorzystał z podania Adriena Silvy i uprzedził źle interweniującego Marco Silvestriego. W samej końcówce dwie okazje miał Dawidowicz. Polak raz został zatrzymany przez Audero. Za drugim razem trafił zaś w słupek.

Komentarze