Coppa Italia: Juve w finale

Juventus FC - AC Milan
Juventus FC - AC Milan fot. Grzegorz Wajda

Po 95 dniach przerwy włoskie calcio wróciło do gry 12 czerwca meczem w ramach Coppa Italia, w którym Juventus FC zremisował ostatecznie z AC Milanem. W związku z tym, że pierwsza potyczka z udziałem obu ekip zakończyła się wynikiem 1:1, to awans do kolejnej fazy rozgrywek wywalczyli piłkarze Bianconerich.

Czytaj dalej…

Wznowienie rozgrywek piłkarskich na Półwyspie Apenińskim po koronapauzie elektryzowało wszystkich mieszkańców Italii. Stara Dama przystępowała do swojej potyczki praktycznie w swoim najmocniejszym zestawieniu. U gości nie mogli z kolei zagrać: Zlatan Ibrahimović, Theo Hernandez i Samu Castillejo.

CR7 z drugą niewykorzystaną “11” w Juve

Pierwsza groźna akcja w meczu miała miejsce już w drugiej minucie, gdy swoich sił pod bramką rywali spróbował Alex Sando, ale jego próba nie dała prowadzenia Juventusowi. Podopieczni Stefano Pioliego wrócili z dalekiej podróży.

Tymczasem w 14. minucie piłkę ręką we własnym polu karnym dotknął Andrea Conti, co zmusiło sędziego Daniele Orsatu do wskazania na jedenasty metr. Stały fragment gry egzekwował Cristiano Ronaldo, ale swojej szansy nie wykorzystał, trafiając w słupek.

Kung-fu Rebic

Mediolańczycy na początku drugiego kwadransa gry co prawda gola stracili, ale musieli się pogodzić z tym, że stracili zawodnika. Ante Rebic w stylu karateki powalczył o piłkę z Danilo, nokautując wręcz Brazylijczyk i za swój atak zawodnik Rossonerich został ukarany z marszy czerwoną kartkę przez rozjemcę zawodów. Tym samym Milan musiał kończy zawody w zdekompletowanym składzie.

Grający w przewadze jednego zawodnika Juventus szukał bramki, która mogła rozstrzygnąć losy rywalizacji toczonej w Turynie. Swoje próby podejmowali Blaise Matuidi i Portugalczyk Ronaldo, ale po żadnej z prób futbolówka nie minęła linii bramkowej. Jednocześnie do przerwy miał miejsce wynik 0:0.

Stara Dama z awansem

Po zmianie stron wartych odnotowania sytuacji było jak na lekarstwo. Ostatecznie w każdym razie wynik meczu się nie zmienił, co skutkowało tym, że do finału awansowali podopieczni Maurizio Sarriego, którzy w najbliższą środę na Stadio Olimpico w Rzymie zmierzą się ze zwycięzcą dwumeczu SSC Napoli – Inter Mediolan.

Komentarze