Conte skomentował sytuację Eriksena po derbach. “Jest częścią projektu”

Antonio Conte
Antonio Conte fot. Grzegorz Wajda

Christian Eriksen zapewnił Interowi zwycięstwo w ostatnich minutach derbów Mediolanu (2:1). Antonio Conte nie krył radości po ostatnim gwizdku.

Od 58. minuty Milan musiał radzić sobie bez Zlatana Ibrahimovicia. Inter wykorzystał przewagę liczebną i zdołał odwrócić wynik meczu.

Jesteśmy w półfinale po raz drugi z rzędu, więc piłkarze zasłużyli na pochwały za odpowiednie nastawienie od początku do końca – powiedział Conte. – To był trudny mecz. Milan jest groźnym rywalem, liderem tabeli, więc wyeliminowanie go w ćwierćfinale to coś, z czego należy się cieszyć. Rywale mają sporo jakości, ale nawet przed czerwoną kartką mieliśmy szanse bramkowe. Gdybyśmy nie awansowali, byłoby to niesprawiedliwe. Ich bramkarz był najlepszym zawodnikiem spotkania – ocenił spotkanie włoski szkoleniowiec.

Zwrócił jednak uwagę na zbyt dużą liczbę marnowanych przez jego podopiecznych okazji.

Musimy jednak zastanowić się nad tendencją do tworzenia tak wielu sytuacji i niewykorzystania ich wystarczającej liczby. Musimy być bardziej zdeterminowani przed bramką. Nie możemy tego kontynuować, bo nie będziemy wygrywać meczów, w których zasługujemy na zwycięstwo – dodał Conte.

Zwycięstwo Interowi zapewnił, bliski dotychczas pożegnania z klubem, Christian Eriksen. Wydaje się, że zdobycie ważnej bramki może zmienić jego sytuację.

Christian jest bardzo inteligentny i ma wielką jakość. Jest częścią projektu i cieszę się, że zdobył tę bramkę. Wiedzieliśmy, co potrafi zrobić ze stojącej piłki. Pracujemy z nim, by mógł zastępować na boisku Marcelo Brozovicia. Eriksen jest nieco nieśmiały, to świetny gość, może nawet za bardzo! Musi być bardziej zdeterminowany – skomplementował podopiecznego Conte.

Głośnym echem odbił się incydent, do którego doszło tuż przed przerwą. Romelu Lukaku starł się ze Zlatanem Ibrahimoviciem, a dwaj byli koledzy z Manchesteru United nie szczędzili sobie cierpkich słów.

– To są derby, to nie jest spacerek po parku. Takie sytuacje są nieuniknione. Obie drużyny cały czas czuły napięcie. Chcemy to zwycięstwo zadedykować naszym kibicom, szczególnie tym, którzy pojawili się przy autokarze drużyny. Chcemy podzielić się z nimi tą radością – mówił Conte.

– Byłem zawodnikiem, więc wiem, że podczas meczu temperamenty mogą się zaognić i zdarzają się sytuacje, w których wpadasz w złość. Ważne jest, aby zachować w tym umiar. Dobrze było widzieć Romelu tak skoncentrowanego i skupionego. Ibra ma w sobie determinację zwycięzcy, wojownika i myślę, że Romelu rozwija się także w tym aspekcie. Mogę być tylko szczęśliwy widząc go tak rozpalonego – dodał trener Interu.

Nerazzurri, na fali entuzjazmu, podejmą w sobotę Benevento w ramach Serie A. Następnie podopieczni Conte rozpoczną przygotowania do półfinału Pucharu Włoch, w którym zmierzą się ze zwycięzcą pojedynku Juventusu ze SPAL.

Komentarze

Comments 6 comments

Ja uważam ,że nie należy skreślać Duńczyka.Ile to już było takich transferow co sprawdzały się dopiero po jakimś czasie?