Chiesa: Daliśmy z siebie wszystko

Federico Chiesa
Federico Chiesa fot. Grzegorz Wajda

Reprezentacja Włoch U-21 pokonała w sobotni wieczór Belgię 3:1, ale mimo wszystko nie może być pewna gry w kolejnej fazie młodzieżowych mistrzostw Europy, musząc czekać na końcowe rozstrzygnięcia w pozostałych dwóch grupa, gdzie w dobrej pozycji wyjściowej są między innymi Francuzi. Po zakończeniu starcia z Czerwonymi Diabłami na krótki komentarz pozwolił sobie Federico Chiesa.

Czytaj dalej…

– Wszystko, co możemy zrobić, to czekać i mieć nadzieję, że uda nam się awansować do wielkiej czwórki – mówił piłkarz ACF Fiorentiny w rozmowie z Rai Sport.

– Wiedzieliśmy, że porażka z Polską może mieć dla nas przykre konsekwencje, mogąc pozbawić nas wywalczenia przepustki na grę na Igrzyskach Olimpijskich. W każdym razie daliśmy z siebie wszystko w meczu z Belgią – kontynuował Chiesa.

– Zrobiliśmy wszystko, co w naszej mocy, szkoda, że ​​ponownie straciliśmy gola, ale nie zmienia to faktu, że rywale zaliczyli piękne trafienie, za co należą im się ukłony – zaznaczył Włoch.

W związku z tym, że reprezentacja Włoch może nie zakwalifikować się do półfinałów Euro U-21, to bardzo możliwe, że z posadą selekcjonera tej ekipy pożegna się Luigi Di Biagio. Chiesa wypowiedział się na temat opiekuna Azzurrinich.

– Trener powiedział, że jest dumny z tego, że z nami współpracuje, że dobrze się spisaliśmy. Jeśli nie uda nam się awansować wszystkim będzie przykro – skwitował zawodnik.

Komentarze