Chiellini: Ronaldo powinien odejść wcześniej

Cristiano Ronaldo i Giorgio Chiellini
Cristiano Ronaldo i Giorgio Chiellini PressFocus

Kapitan Juventusu Giorgio Chiellini stwierdził, że odejście Cristiano Ronaldo tuż przed zamknięciem letniego okna transferowego mocno wpłynęło na zespół.

  • Giorgio Chiellini uważa, że późne odejście Ronaldo z zespołu miały wpływ na wyniki drużyny na początku obecnego sezonu
  • Obecnie Stara Dama zajmuje dopiero siódme miejsce w tabeli Serie A
  • W niedzielę Juventus w hicie 9. kolejki zmierzy się na wyjeździe z Interem Mediolan

Odejście Ronaldo wywarło wpływ na Juventus

36-letni reprezentant Portugalii zdecydował się na odejście z Juventusu pod koniec sierpnia. Ronaldo wrócił do Manchesteru United, który wyłożył za niego 23 miliony euro. Przed opuszczeniem klubu zdążył wystąpić w pierwszym ligowym meczu, w którym Juventus zremisował 2:2 z Udinese.

Po odejściu Ronaldo Juventus w kolejnych trzech ligowych spotkaniach zdobył zaledwie jeden punkt. Aktualnie zajmuje dopiero siódme miejsce w tabeli, mając aż 10 punktów straty do prowadzącego Napoli.

– Cristiano Ronaldo odszedł 28 sierpnia. To wywołało szok i uważam, że zapłaciliśmy za to punktami na początku sezonu – powiedział Chiellini, cytowany przez ESPN. – Byłoby lepiej, gdy odszedł 1 sierpnia, ponieważ przygotowalibyśmy się i przystąpi gotowi do sezonu – dodał kapitan Starej Damy.

– Cristiano potrzebował nowych bodźców i drużyny, która grała dla niego. Kiedy znajdzie taką drużynę, zawsze jest kluczowy i zawsze to udowadniał, także w ciągu trzech lat spędzonych w Juventusie – kontynuował obrońca Juventusu.

– W Juventusie realizowany jest program odmłodzenia i restartu. To jasne, że gdyby Ronaldo został, byłaby to wartość dodana i chętnie byśmy ją wykorzystali, ale mogło być również tak, że zdecydował się na restart z drużyny bardziej skupionej na teraźniejszości niż na przyszłości – dodał Chiellini.

Kursy mogą ulec zmianie. Aktualizacja z dnia: 24. października 2021 20:44.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze