Giorgio Chiellini
Giorgio Chiellini fot. Grzegorz Wajda

Chiellini: mecz z Interem nie będzie decydujący

Giorgio Chiellini po awansie jego Juventusu do ćwierćfinału Pucharu Włoch już skupia się na najbliższym meczu ligowym.

Spotkanie w Pucharze Włoch pomiędzy Juventusem i Genoą (3:2 po dogrywce) było dla kapitana Starej Damy pierwszym, w którym zagrał w wyjściowym składzie od 4 listopada. Włoch długo leczył kontuzję mięśniową, ale wygląda na to, że problemy zdrowotne są już za nim. W środę rozegrał 64 minuty, a po spotkaniu wypowiadał się już na temat nadchodzącego szlagieru Serie A. W niedzielę rekordowi mistrzowie Włoch wybiorą się na stadion Giuseppe Meazzy, gdzie podejmie ich Inter.

Mamy jeszcze całą rundę, by nadrobić straty w Serie A. Sądzę więc, że niedzielny mecz będzie bardzo ważny, ale nie decydujący o tytule. To jasne, że skoro przechodzimy teraz przez dobry okres, pozytywnie byłoby go kontynuować. Musimy teraz rozegrać kolejny trudny mecz w Mediolanie, tak jak niedawno zrobiliśmy z Milanem – powiedział doświadczony defensor.

Historyczne osiągnięcie oddala się

Juventus wygrał dziewięć ostatnich mistrzostw Włoch, więc dziesiąte trofeum z rzędu byłoby pięknym i symbolicznym osiągnięciem. Niemal na półmetku rozgrywek wydaje się jednak, że bardzo trudno będzie je osiągnąć. Po szesnastu rozegranych kolejkach Juventus znajduje się na czwartym miejscu i traci do liderującego Milanu siedem punktów. Trzeba jednak dodać, że Starą Damę czeka jeszcze zaległe spotkanie z Napoli. Do najbliższego rywala, Interu, Juventus traci z kolei cztery oczka. Stara Dama kiepsko rozpoczęła sezon, ale teraz notuje serię trzech ligowych zwycięstw z rzędu. W środę wywalczyła też awans do ćwierćfinału Pucharu Włoch.

Szlagier 18. kolejki Serie A zaplanowany jest na niedzielę o godzinie 20:45.

Komentarze

Comments 13 comments

Nie “m.in.” tylko dokładnie (i tylko) nich, natomiast Milan grał bez Rebic’a. Chyba, że zaczniesz pisać te same głupoty co niegdyś @mario sobie wymyślił, wtedy też równie głupie głupoty można napisać o absencjach Milanu.
Jednak nic nie zmieni faktu, że w chwili obecnej (po 17’tu kolejkach) znajdują się oni niżej w tabeli i mają niewielką szansę, aby na ‘półmetku ligi’ znaleźć się powyżej Milanu.

Natomiast różnica pomiędzy tymi zespołami jest taka, że Inter to o wiele bardziej zgrana drużyna niż Milan.

nieprawda brakowalo też Younga Gagliardiniego czy Naingollana i nie pisz mi ze to żadna strata.Nie zwalam na kontuzje tylko porównywanie druzyn na podstawie jednego meczu jest idiotyczne.W Milanie A co do półmetku to Mistrzostwo daja za polowe rundy?Inter w zeszlym sezonie tez byl liderem rundy jesiennej i co to daje?Tabela liczy sie po 38 kolejkach. A co do twojego ostatniego zdania to wytłumacz mi o co chodzi z tym zgraniem???? Nie rozumiem kompletnie o co ci tu chodzi.Chyba chciales napisać ,że Inter ma bardziej doświadczoną drużyne i lepszych piłkarzy.

czyli jedziesz tymi samymi głupotami co @mario, więc dopiszę:
nie zapominaj o braku Radu 😀 czy też kontuzjowanego od końcówki poprzedniego sezonu Vecino.
Serio? Naingollan? Chłopie – nie rób z siebie idioty.
No to jedziemy ‘po bandzie’ i w Milanie nie było: Gabii, Musacchio, Duarte, Rebicia. Dodatkowo klub ledwo co opuścili Laxalt i Paqueta. Jakby tego mało – po kontuzjach na ten mecz wrócił Romagnoli i Conti, a po covid’zie wrócił Ibra — czyli żaden z nich nie był w optymalnej formie po absencjach.
Widzisz jakie to idiotyczne? Spójrz prawdzie w oczy – jedyni dwaj zawodnicy pierwszego składu których zabrakło (i nie mieli odpowiedniego zastępcy) to Bastoni i Skriniar co spowodowało, że grał Kolarov.

No to na jakiej podstawie piszesz, że “Inter jednak lepszy od Milanu”?
Skoro meczu pomiędzy klubami nie można brać pod uwagę, obecnej pozycji w tabeli także. To może … jak sprawują się dane kluby w pucharach europejskich? Też nie? No to co … porównujemy poprzez ‘widzi misie’ użytkownika @lowcadebili? To ma być nasza wyrocznia?
Od kiedy ‘bardziej zgrana drużyna’ = ‘bardziej doświadczeni i lepsi gracze’?
Tak więc – na przyszłość – nie pisz, że jedna z drużyn jest lepsza od drugiej gdy w danej chwili (sezonie) nie można jednoznacznie powiedzieć, która z tych drużyn jest ‘lepsza’.

tak tak… baggio znowu robi z siebie kretyna.
Powiedzmy sobie szczerze jakby Milan miał takie osłabienia jak wtedy Inter to nie byłoby wątpliwości kto ten mecz wygra.
Powiem nawet, iż jeśli wtedy nie byłoby tych 8 absencji w kadrze Interu to pewnie by wygrali.
Przecież jakby u was takiej klasy zawodnicy nie wystąpili w tym meczu to…a zresztą co będę koniowi tłumaczył.

nie bede sie bezsensownie z tobą kłócił na temat kontuzji w tamtym meczu ,ale sam napisałeś że w Interze nieobecni byli tylko Bastoni i Skriniar co nie było prawdą.Co do “Od kiedy ‘bardziej zgrana drużyna’ = ‘bardziej doświadczeni i lepsi gracze’?” To nwm gdzie to wyczytałeś.Ja po prostu nie rozumiem dlaczego według Cb Inter ma bardziej zgraną drużyne?Podaj jakieś sensowne argumenty.Ja po prostu zasugerowałem ,że może Ci się pomyliło z tym ,że gracze Interu są lepsi plus bardziej doświadczeni.(tylko ignorant uważa inaczej).”Tak więc – na przyszłość – nie pisz, że jedna z drużyn jest lepsza od drugiej gdy w danej chwili (sezonie) nie można jednoznacznie powiedzieć, która z tych drużyn jest ‘lepsza’.”. “Skoro meczu pomiędzy klubami nie można brać pod uwagę, obecnej pozycji w tabeli także.” Np stawki bukmacherów ,a także obecny budżet zespołu czy klasa zawodników/trenerów.Jak Milan ugra finał LE czy wicemistrzostwo Ligi to wtedy bedzie można powiedziec ze Milan jest na poziomie albo i nawet lepszy od Interu.Poki co to mokry sen takich jak ty.

@lowcadebili,
na początku napisałeś: “[..] bez kilku PODSTAWOWYCH grajkow m.in. […]”, więc się do tego odniosłem pisząc, że to właśnie tylko ta dwójka to są Ci ‘podstawowi grajkowie’ w Interze, reszta nieobecnych to albo głęęęęęęęboka rezerwa (Radu, Naingollan), długoterminowa kontuzja (Vecino), rezerwowi bądź w częstej rotacji (Young, Gagliardini, Sensi).
Inter jest bardziej zgraną drużyną ponieważ:
1) grają dłużej pod tym trenerem,
2) ‘kręgosłup’ drużyny dłużej gra ze sobą.
No to może i jestem ignorantem, ale jakoś daleki jestem od stwierdzenia, że gracze Interu są ‘lepsi’ – co to w ogóle ma oznaczać? Mamy porównywać ich jako całość czy indywidualnie? Jeżeli indywidualnie to z całą pewnością nie jest to sprawa taka pewna. Jeżeli jako całość to pod jakim kątem mamy ocenić ‘lepszość’ graczy?