Cagliari coraz bliżej spadku, Fiorentina nie przerwała wyjazdowej serii

Bartosz Bereszyński
Bartosz Bereszyński PressFocus

Cagliari Calcio przegrało z Atalantą Bergamo 0:1 (0:0) w spotkaniu 22. kolejki Serie A. Gospodarze nie wygrali od listopada i są na przedostatniej lokacie. W innej potyczce Sampdoria Genua pokonała Fiorentinę 2:1 (1:1). To czwarty kolejny delegacyjny mecz bez wiktorii ekipy z Florencji.

Cagliari Calcio – Atalanta Bergamo

Na Sardynii zobaczyliśmy tylko jedno trafienie. Musieliśmy na nie czekać do ostatnich minut podstawowego czasu gry. Bohaterem okazał się Luis Muriel, który przedarł się przez zasieki obronne rywali i mocnym uderzeniem przy słupku zapewnił swojej ekipie komplet punktów.

Gospodarze w pięciu poprzednich meczach u siebie nie zanotowali ani jednego zwycięstwa. W tym momencie piłkarze z Sardynii są na przedostatniej pozycji. Natomiast Atalanta Bergamo zanotowała jedenasty triumf w sezonie Serie A i zajmuje obecnie siódmą lokatę.

Sebastian Walukiewicz (Cagliari Calcio) został zmieniony w doliczonym czasie gry do drugiej połowy.

Sampdoria Genua – ACF Fiorentina

Pierwszy gol padł w 31. minucie. Balde Keita skorzystał z dośrodkowania od Gastona Ramireza i uprzedził Bartłomieja Drągowskiego. Piłkarze z Genui nie cieszyli się jednak długo z tego wyniku, ponieważ kilka minut potem do wyrównania doprowadził Dusan Vlahović, który skutecznie dobił strzał kolegi. Zwycięska bramka padła w 71. minucie. Antonio Candreva wycofał do Fabio Quagliarelli, który bez zawahania uderzył i pokonał naszego bramkarza.

Aktualnie Sampdoria Genua jest na dziesiątej lokacie. Natomiast goście zajmują 16. miejsce i mają siedem oczek przewagi nad strefą spadkową. W szeregach gospodarzy całe spotkanie rozegrał Bartosz Bereszyński. W drużynie gości pełne 90 minut zanotował natomiast Bartłomiej Drągowski.

Komentarze