Torino wściekłe na decyzję arbitra

Andrea Belotti
Andrea Belotti PressFocus

Torino zatrzymało w niedzielny wieczór Inter Mediolan remisując w hicie Serie A 1:1 na Stadio Olimpico. Gospodarze mogliby być zadowoleni z takie rezultatu, gdyby nie ogromne kontrowersje związane z decyzją arbitra, który w dość klarownej sytuacji nie zdecydował się na podyktowanie rzutu karnego po faulu na Andrei Belottim.

  • Ogromne kontrowersje w meczu Torino z Interem
  • Torino wściekłe na decyzję arbitra
  • Ekspert telewizyjny uważa, że arbiter popełnił błąd

“VAR powinien zainterweniować w tej sytuacji. To błąd”

Torino wyszło na prowadzenie za sprawą bramki zdobytej przez Bremera w początkowej fazie meczu. Na wyrównanie Interu kibice musieli czekać do 94 minuty. Wtedy gola dającego nerazzurrim jeden punkt zdobył Alexis Sanchez. W czasie meczu oba zespoły zmarnowały wiele dogodnych sytuacji, dlatego remis wydaje się sprawiedliwy.

Jednak nie do końca tak jest. W 36. minucie w polu karnym Interu padł Andrea Belotti. Powtórki pokazały ewidentny kontakt z defensorem gości. Arbiter był w tej sytuacji delikatnie zasłonięty i mógł dobrze nie widzieć tego zdarzenia, dlatego w takich momentach przydatny powinien być VAR. Nie tym razem. Mimo sprawdzenia tej sytuacji przy pomocy powtórek telewizyjnych sędziowie nie zdecydowali się pokazać jedenastki.

– Zawsze szanuje arbitrów za pracę, jaką wykonuje. Jednak tym razem trzeba szczerze powiedzieć, że popełniono błąd. Nie mogę zrozumieć tej decyzji. W przerwie poszedłem do pokoju sędziów wyjaśnić tą sytuację, ale dostałem tylko odpowiedź, że skoro nie został wezwany przez VAR to znaczy, że słusznie ocenił sytuację – mówił po meczu dyrektor Torino Davide Vagnati.

– Davide Massa to sędzia międzynarodowy i nie wierzę, że nie widział tej sytuacji. Można mówić o sukcesie Torino i ogromnej determinacji Interu, ale gdy rzut karny był ewidentny to trzeba to odgwizdać. To jest praktycznie nie do przyjęcia. Byliśmy bardzo bliscy zwycięstwa, dlatego jesteśmy podwójnie rozczarowani – dodał.

W pomeczowym studiu we włoskiej telewizji DAZN do rzekomego przewinienia w polu karnym Interu odniósł się Luca Marelli, który jest ekspertem do spraw sędziowania przyznając, że sędziowie popełnili błąd. – Nie ma żadnego uzasadnienia ani wyjaśnienia dla tej sytuacji. VAR powinien tutaj zainterweniować – stwierdził.

Zobacz także: Rabiot wciąż krytykowany przez media

Komentarze

Comments 2 comments

Jak Roma, Milan, Inter, Juve i inne drużyny. Po prostu VAR z narzędzia do naprawiania tego, co nie zostało wychwycone przez sędziego stał się kolejnym elementem powodującym niepotrzebne kontrowersje. Uważam, że jak w siatkówce każdy trener powinien mieć możliwość sprawdzenia 2,3 razy w meczu stykowych sytuacji z OBOWIĄZKIEM sprawdzenia przez głównego arbitra. To skandal, że sytuacje jak ta, czy karny na Lautaro w niedawnym meczu Interu bądź też bramka zdobyta ręką przez Udogie w meczu Milan-Udinese w dobie VAR w ogóle mają miejsce… Liczę na zawieszenie sędziego, podobnie jak po pamiętnym meczu Milanu z Atletico w LM…