Bez bramek w Weronie

Henrikh Mkhitaryan
Henrikh Mkhitaryan fot. Razvan Pasarica / SPORT PICTURES

Bezbramkowym remisem zakończyło się sobotnie spotkanie 1. kolejki Serie A w Weronie, gdzie miejscowy Hellas podejmował Romę. Więcej klarownych sytuacji w tym meczu stworzyli sobie faworyzowani goście, ale piłka ani razu nie znalazła się w siatce.

Czytaj dalej…

W kadrze Romy na sobotnie spotkanie znalazł się Edin Dzeko, ale ostatecznie nie pojawił się na murawie stadionu w Weronie. Doświadczony Bośniak jest bliski opuszczenia klubu i przenosin do Juventusu. Jego transfer jest mocno związany z zapowiadanymi przejściem na Stadio Olimpico reprezentanta Polski, Arkadiusza Milika.

W zespole gospodarzy cały mecz na ławce spędził Mariusz Stępiński, natomiast od początku zagrał Lubomir Tupta, znany z występów w Wiśle Kraków, do której był w poprzednim sezonie wypożyczony.

W roli faworyta do sobotniego spotkania przystępowali goście ze stolicy Włoch, ale w pierwszej połowie obie drużyny miały dogodne sytuacje do objęcia prowadzenia. Hellas Werona na prowadzenie mogli wyprowadzić Andrea Danzi i Lubomir Tupta, ale pierwszy uderzył niecelnie, a strzał drugiego wybronił Antonio Mirante.

W odpowiedzi na bramkę gospodarzy uderzali Pedro i Henrikh Mkhitaryan, ale również bez efektu bramkowego. W samej końcówce pierwszej swoimi umiejętnościami po raz kolejny musiał wykazać się Mirante, który tym razem powstrzymał Adriena Tameze.

W drugiej połowie optyczną przewagę mieli podopieczni Paulo Fonseki, ale nie potrafili udokumentować jej zdobyciem bramki. Do sytuacji strzeleckich dochodzili Lorenzo Pellegrini, Mkhitaryan i Leonardo Spinazzola, ale piłka ani razu nie znalazła drogi do siatki, choć zdecydowanie najbliżej szczęścia był ostatni z nich.

Gospodarze również starali się odgryzać, kilka razy gościli w polu karnym rywali, ale także nie potrafili przechylić szali zwycięstwa na swoją stronę. Sobotnie spotkanie na Stadio Marc’Antonio Bentegodi zakończyło się bezbramkowym remisem.

Komentarze