Atalanta krok od wicemistrzostwa, Spezia pewna utrzymania

Rusłan Malinowski
Rusłan Malinowski PressFocus

Atalanta Bergamo zrobiła w sobotnie popołudnie ogromny krok w kierunku zdobycia wicemistrzostwa Włoch. W wyjazdowym spotkaniu pokonała 4:3 Genoę i zapewniła sobie występy w Lidze Mistrzów w przyszłym sezonie. W innym meczu Spezia u siebie pokonała 4:1 Torino i zapewniła sobie utrzymanie w Serie A.

Siedem goli w Genui, trzy punkty dla Atalanty

Atalanta od pierwszej minuty ruszyła do ataku i nie kazała swoim kibicom długo czekać na bramki. Już w dziewiątej minucie gości na prowadzenie wyprowadził Duvan Zapata, który trafił do siatki w sytuacji sam na sam po bardzo dobrym dograniu Rusłana Malinowskeigo. Kilkanaście minut później reprezentant Ukrainy sam wpisał się na listę strzelców, trafiając do praktycznie pustej bramki po odegraniu spod linii końcowej Zapaty.

Atalanta nie zamierzała na tym poprzestawać i tuż przed przerwą zdobyła trzeciego gola. Tym razem piłkę w bramce Genoi z najbliższej odległości uderzeniem głową umieścił Robin Gosens, który wykorzystał zgranie Hansa Hateboera.

Cztery minuty po przerwie defensywa Atalanty dała się zaskoczyć rywalom, w wyniku czego konto bramkowe Genoi otworzył Eldom Somurodov. Podopieczni Gian Piero Gasperini odpowiedzieli niemal natychmiast, bowiem w 51. minucie prowadzili już 4:1. Tym razem do bramki strzeżonej przez Marchettiego trafił Mario Pasalić, a w roli asystenta wystąpił Aleksiej Miranczuk.

W 66. minucie prowadzący to spotkanie sędzia podyktował rzut karny dla gospodarzy za zagranie piłki ręką przez jednego z piłkarzy Atalanty. Jedenastkę pewnym strzałem wykorzystał doświadczony Goran Pandev. Nie mający nic do stracenia gospodarze szukali swoich okazji do końca spotkania i w końcówce udało im się jeszcze zmniejszyć rozmiary porażki. Pięć minut przed końcem pojedynku swojego drugiego gola zdobył Somurodov.

Spezia pewna utrzymania

W drugim spotkaniu doszło do pojedynku dwóch drużyn zamieszanych w walkę o utrzymanie. Spezia na własnym stadionie podejmowała Torino. Po pierwszej połowie w zdecydowanie lepszych humorach byli gospodarze, którzy na przerwę schodzili prowadząc 2:0.

Wynik spotkania w 19. minucie otworzył Riccardo Saponara, który mocnym uderzeniem z lewej strony pola karnego zaskoczył bramkarza gości. Drugi gol dla Spezii padł trzy minuty przed końcem pierwszej odsłony. Rzut karny podyktowany za faul Mergima Vojvody pewnym uderzeniem wykorzystał Mbala N’Zola.

Dziesięć minut po przerwie Torino odzyskało nadzieję na zdobycie punktów w tym meczu. Kontaktowego gola z rzutu karnego zdobył Andrea Belotti. Było to jednak wszystko, na co było stać gości w tym meczu. Tymczasem w 74. minucie po raz drugi turyńskiej jedenastce dał o sobie znać N’Zola, który podwyższył na 3:1 po dograniu Riccardo Marhizzy.

W końcówce spotkania wynik na 4:1 dla gospodarzy ustalił Martin Erlić.

Komentarze

Na temat “Atalanta krok od wicemistrzostwa, Spezia pewna utrzymania