AS Roma wie kiedy wróci Zaniolo. Włoch walczy z czasem

Nicolo Zaniolo
Nicolo Zaniolo Pressfocus

Nicolo Zaniolo jest już po konsultacji z profesorem, który operował jego kolano. Włoskie media potwierdziły, że po operacji nie ma już śladu, natomiast proces rehabilitacji przebiega pomyślnie. Młody zawodnik AS Romy wciąż nie trenuje z pierwszym zespołem, a powrót do pełni sił będzie wymagał jeszcze kilku tygodni.

Główny priorytet? Zdążyć na Euro

Pomimo młodego wieku, Zaniolo dwukrotnie zerwał więzadła krzyżowe w kolanie. Taki uraz jest najgorszy dla każdego piłkarza, ponieważ wymaga sporo pracy, aby wrócić do dawnej dyspozycji. Co więcej żaden zabieg nie daje gwarancji, że kontuzja się nie powtórzy. W przypadku 23-latka wszystko idzie w dobrym kierunku. Zawodnik Romy był operowany w Austrii, gdzie na początku obecnego tygodnia udał się na konsultacje z profesorem Finkiem.

Według doniesień “La Gazzetta dello Sport” Zaniolo będzie gotowy dopiero na końcówkę sezonu. Mówi się o dwóch lub trzech meczach ligowych. To niewiele, żeby pokazać swoje umiejętności i liczyć na powołanie do reprezentacji Włoch. Roberto Mancini nie ukrywał, że talent młodego pomocnika jest wielki. Wszystko będzie zależało od formy prezentowanej w ostatnich meczach tegorocznej odsłony Serie A.

Podsumowując, piłkarz musi nadrobić trzy tygodnie stracone między styczniem a lutym z powodu pandemii koranowirusa. Wówczas częściej trenował w domu. Oczywiście praca nie mogła być taka sama jak w Trigorii, więc harmonogram uległ nieuniknionemu spowolnieniu.

Zaniolo jest obserwowany przez zespoły z Premier League

Nicola Zaniolo ma zadatki na wielkiego piłkarza. Wychowanek Interu Mediolan przybył do Rzymu podczas letniego okienka transferowego w 2018 roku. Od tamtej pory rozegrał dla klub ze stolicy 69 spotkań, w których strzelił 14 goli i zanotował sześć asyst. Nic w tym dziwnego, że o zasługi 23-latka w najbliższej przyszłości będą ubiegać się światowi giganci futbolu.

Dotychczas największe zainteresowanie wykazał Manchester United. Kontrakt Włocha z AS Romą jest ważny jeszcze przez trzy lata, przez co Czerwone Diabły musiałby sięgnąć do klubowej kasy. Ekipa z Anglii planuje rozpocząć negocjacje od 30 milionów euro, a zawodnikowi zaoferowaliby umowę, dzięki której zarabiałby 5 milionów euro za sezon. Tymczasem Paulo Fonseca nawet nie śni o sprzedaży Zaniolo mając na uwadze, że wartość piłkarza w następnych latach może tylko wzrosnąć.

Komentarze

Na temat “AS Roma wie kiedy wróci Zaniolo. Włoch walczy z czasem

“Wszystko będzie zależało…”- Tzn co? “Zaniolo oczywiście nie pojedzie na Mistrzostwa Europy i skupi się na letnich przygotowaniach Romy” CorSport. (Nota bene kluby powinny jakoś ograniczać to czym epatują w mediach, niestety sportowych, piłkarze mający zbyt wiele wolnego czasu: przepychanki kobiet, ciąże porzuconych itp…)