Arrivabene skomentował przyszłość De Ligta

Matthijs De Ligt
Matthijs De Ligt PressFocus

Przyszłość Matthijsa de Ligta w Juventusie stoi pod znakiem zapytania. Teraz nutki niepewności w temacie Holendra dodał dyrektor generalny Starej Damy Maurizio Arrivabene komentując przyszłość Holendra w rozmowie z Tuttosport.

  • Przyszłość de Ligta w Juventusie pozostaje niepewna
  • Arrivabene w rozmowie z Tuttosport przyznał, że nie da się zatrzymać zawodnika, który chce odejść
  • Holendrem poważnie zainteresowana jest Chelsea

De Ligt trafi do Chelsea?

Od pewnego czasu pojawiają się informacje, że Matthijs de Ligt może latem opuścić Juventus. Zawodnikiem bardzo poważnie interesuje się Chelsea, a Holendra priorytetowo traktuje menedżer The Blues Thomas Tuchel. Ekipa ze Stamford Bridge przechodzi rewolucję w defensywie w związku z odejściem kilku zawodników, dlatego usilnie poszukuje nowych graczy.

Arrivabene w rozmowie z Tuttosport został zapytany o przyszłość de Ligta. Dyrektor generalny swoimi słowami nieco podgrzał atmosferę. – Nie da się zatrzymać zawodników, gdy chcą opuścić klub, ale wszystkie trzy strony negocjacji muszą być zadowolone – stwierdził Włoch.

Te słowa Arrivabene mogą sugerować, że holenderski obrońca rozważa opuszczenie Juventusu, choć są to tylko domysły. Dyrektor generalny Starej Damy dał jednocześnie do zrozumienia, że bianconeri oddadzą de Ligta tylko i wyłącznie na warunkach, które będą satysfakcjonować ekipę ze stolicy Piemontu. Wszystko wskazuje na to, że saga transferowa z udziałem defensora potrwa jeszcze przez jakiś czas.

De Ligt dołączył do Juventusu w 2019 roku z Ajaksu Amsterdam za kwotę 85 mln euro. W minionym sezonie Holender rozegrał 31 spotkań w Serie A zdobywając trzy gole i notując jedną asystę.

Zobacz również: Lukaku znów w Mediolanie! Inter ogłosił wielki powrót

Komentarze

Comments 4 comments

Spoko, wygląda na to że na kolejny sezon Juve zostanie na środku obrony z Danielle „wiecznym talentem” Ruganim, i gwiazdą serie B Federico Gattim – wspomaganymi przez Bonnucciego który będzie robił to, co przynosi mu największą satysfakcję, czyli upadając na wślizgu krzyczał do kolegów żeby się lepiej ustawili, i „człowieka gumę” Danilo – który u Allegriego może grać chyba wszędzie za wyjątkiem bramki..
Nie ma co, w sam raz paka na Champions League.
Przebudowa przebudową, i każdy klub musi ją przejść raz na jakiś czas – ale myślę że to co się teraz widzimy podsumowuje problemy Juventusu w ostatnich kilku sezonach – sytuacja Dybali, Bernardeschiego, Rabiota, Ramsaya, Alexa Sandro i Arthura którzy albo nie są w stanie zaleźć klubu oferującego im żądane wynagrodzenie jako wolni agenci, albo nie ma na nich chętnych na rynku transferowym, pokazuje że Juve stało się klubem (co najmniej kilku) tłustych kotów pobierających wynagrodzenia zupełnie nieadekwatne do prezentowanych umiejętności.
W połączeniu z przekonaniem o własnej wyjątkowości („wychodzimy na boisko silniejsi, bo wiemy że Ronaldo i tak coś strzeli”) i fanatycznym trenerem motywującym zawodników słowami „calma, calma” daje to dość toksyczny obraz sytuacji.

“…bianconeri oddadzą de Ligta tylko i wyłącznie na warunkach, które będą satysfakcjonować ekipę ze stolicy Piemontu…”-
– Od tygodnia wiadomo że DeLigt odmówił przedłużenia bez obniżenia klauzuli ze 120 do 70/80 (CorSport 24.06.2022 “DeLigt chce Premier”), zatem klub musi sprzedać zawodnika teraz, by nie sprzedawać za rok z rocznym kontraktem. W tej sytuacji Chelsea, chcąca skompletować nową obronę DeLigt/Kimpembe/Ake, daje wyłącznie część kwoty plus wymianę, proponując Pulisic, Jorginho lub Werner.