Juventus ogłosił transfer Arkadiusza Milika

Arkadiusz Milik
Arkadiusz Milik fot. PressFocus

Arkadiusz Milik został nowym zawodnikiem Juventusu. W piątek doszło do oficjalnego potwierdzenia transakcji, która przebiegnie na zasadach rocznego wypożyczenia. W kontrakcie między klubami zapisano klauzulę definitywnego wykupu reprezentanta Polski.

  • Juventus szukał wzmocnienia ofensywy, a priorytetem był Memphis Depay
  • Na skutek wygórowanych żądań Holendra, Włosi zwrócili się w stronę Arkadiusza Milika
  • Polak został wypożyczony z Olympique’u Marsylia. W umowie zawarta jest nieobowiązkowa klauzula definitywnego wykupu

Wymarzony transfer Milika doszedł do skutku

Juventus i Arkadiusz Milik to duet, o którym w mediach było głośno od kilku lat. Włodarze wielokrotnie rozważali go jako opcję, natomiast finalnie decydowali się na innych kandydatów. Tego lata długo wyczekiwana transakcja została wreszcie sfinalizowana.

Priorytetem “Starej Damy” długo pozostawał Memphis Depay, który miał w planach przedwczesne rozwiązanie kontraktu z FC Barceloną. Negocjacje zmierzały w dobrym kierunku, ale niespodziewanie zostały przerwany. Wszystko za sprawą wygórowanych żądań Holendra dotyczących pensji, które znacząco przewyższały możliwości włoskiego giganta. Ten wówczas postanowił zwrócić się w stronę Marsylii.

Milik pozostawał alternatywą na wypadek niepowodzeń w rozmowach z Depayem. I to właśnie do niego skierowano się kilka dni temu. W czwartek reprezentant Polski udał się do Turynu, gdzie przeszedł obligatoryjne testy medyczne. Po nich doszło do podpisania kontraktu, a w piątek transakcja doczekała się oficjalnego ogłoszenia.

Olympique Marsylia zdecydowała się na roczne wypożyczenie Milika do Juventusu za milion euro plus milion w ramach bonusów. W umowie między klubami zawarta została nieobowiązkowa klauzula wykupu, która opiewa na 8 milionach euro.

Napastnik reprezentacji Polski kończy tym samym dwuletni rozbrat z Serie A. W przeszłości reprezentował barwy Napoli, dla którego strzelił 48 bramek w 122 występach.

Zobacz również: Juventus dopina swego. Warunki transferu pomocnika ustalone

Komentarze