Argentyna rozbiła Włochów na Wembley

Gianluigi Donnarumma
Gianluigi Donnarumma Pressfocus

W premierowej edycji Finalissimo na Wembley, reprezentacja Argentyny nie dała żadnych szans Włochom. Albicelestes wygrali ze Squadra Azzurra 3:0.

  • Podopieczni Roberto Manciniego fatalnie zaprezentowali się w starciu z Argentyną
  • Mistrzowie Europy mieli zaledwie trzy okazje do zdobycia bramki
  • Wynik 0:3 to i tak dla Azzurrich najniższy wymiar kary

Argentyna lepsza, choć nieskuteczna

Od początku spotkania na Wembley zdecydowanie przeważali Argentyńczycy. Na potwierdzenie ich przewagi, trzeba było czekać jednak do 28. minuty. Leo Messi w polu karnym wypatrzył Lautaro Martineza, który z bliska pokonał Gianluigi Donnarummę. Mistrzowie Europy nie mieli kompletnie pomysłu jak odpowiedzieć na trafienie Albicelestes, zaś ci, jeszcze przed przerwą, zdobyli drugą bramkę. Martinez tym razem wystąpił w roli asystenta, w polu karnym znajdując Angela Di Marię, który sprytnie przelobował Donnarummę.

W drugiej połowie goście stworzyli sobie aż dziesięć okazji do zdobycia bramki, przy ledwie jednej okazji gospodarzy. Znów jednak, podobnie jak w pierwszej połowie, mieli ogromne problemy ze skutecznością. Dopiero w doliczonym czasie gry, ich zdecydowaną przewagę udokumentował trzecim trafieniem Paulo Dybala, który wykorzystał podanie Leo Messiego. Tym samym Argentyńczycy zostali pierwszym w historii zdobywcą trofeum Finalissima.

Komentarze

Comments 8 comments

Starajmy się nie widzieć, że ten zdrowy i wypoczęty po dwóch sezonach w J|Medical Dybala dał z siebie w tym meczu, jak to Dybala, 5 minut 🙂 O tyle jeszcze można go prosić, chyba że dojdą trudy sezonu.