Antonio Conte wezwał UEFA do refleksji

Antonio Conte
Antonio Conte Pressfocus

Trener Interu Mediolan, klubu który otwarcie zadeklarował przystąpienie do Superligi wskazuje, że UEFA również nie jest merytokratyczna i jak najszybciej powinna rozważyć sposób dystrybucji dochodów z rozgrywek europejskich.

UEFA musi dawać przykład

Inter znalazł się wśród 12 drużyn, które w zeszłą niedzielę wsparły formację odłamkowego turnieju. W następstwie powszechnej krytyki, plany Superligi rozpadły się już we wtorek. Niemal wszystkie drużyny założycielskie szybciej, czy później zdecydowały się wycofać w wyniku znacznego sprzeciwu ze strony kibiców, polityków oraz mediów.

Nerazzurri ogłosili na kilka godzin przed spotkaniem ze Spezią (1:1), że na razie nie będą częścią nowego projektu. Tymczasem w poniedziałek poznaliśmy szczegóły zmiany formatu Ligi Mistrzów. UEFA oznajmiła, że nowy charakter Champions League wejdzie w życie w 2024 r., a sama rywalizacja zostanie rozszerzona i pomieści 36 drużyn. Zamiast dobrze znanych nam kwalifikacji, poszczególne zespoły będą częścią jednej ligi i rozegrają co najmniej 10 meczów, a nie sześć, jak było dotychczas.

Conte ufa klubowym władzom

Conte jest przekonany, że klub podjął właściwą decyzję, ale wezwał UEFA do refleksji, dlaczego drużyny chciały odejść od Ligi Mistrzów.

Jako sportowiec uważam, że nie wolno nam nigdy zapominać o tradycji. To jest historia i należy ją szanować. Nie wolno nam zapominać o pasji do sportu, a sport musi być merytokratyczny. Pracujemy, aby wygrać i na coś zarobić. Merytokracja musi być zawsze najważniejsza. Gracze są ściśnięci jak cytryny z tą pełną listą spotkań. Organizacje muszą rozważyć lepsze wynagrodzenie. Kluby inwestują w trenerów i zawodników, więc zasługują na część dochodów, które pomagają same wygenerować – wyznał Włoch.

Komentarze