Antonio Conte ocenił 1,5 roku w Interze Mediolan

Antonio Conte
Antonio Conte fot. Grzegorz Wajda

Inter Mediolan nie wykorzystał w sobotę okazji do tego, aby zostać mistrzem zimy w Serie A. Nerazzurri tylko zremisowali w meczu 19. kolejki włoskiej ekstraklasy z Udinese Calcio (0:0). Po zakończeniu spotkania trener Antonio Conte starał się między innymi wyjaśnić okoliczności tego, dlaczego został wyrzucony z ławki przez sędziego.

Inter Mediolan aktualnie jest wiceliderem rozgrywek, legitymując się dorobkiem 41 punktów. Do pierwszego AC Milanu piłkarze Czarno-niebieskich tracą dwa oczka. – Mieliśmy pretensje do liczby przestojów w grze. Sędzia najpierw mnie upomniał, a ostatecznie mnie ukarał. Wydawało mi się, że dodatkowe cztery minuty to za mało, mając na uwadze, ile było przerw w grze. Musimy jednak pamiętać, że decyzje podejmuje arbiter, a my musimy je zaakceptować. Nawet jeśli mamy inne zdanie – mówił Conte przed kamerą Sky Sport Italia.

Chociaż Nerazzurri mieli okazję na to, aby objąć prowadzenie w tabeli, to ostatecznie swojej szansy nie wykorzystali. W każdym razie opiekun Interu przekonywał, że musi się skupiać na swoim zespole, a nie na tym, jakie wyniki osiągają Rossoneri. – Zawsze powtarzam, że musimy patrzeć tylko na siebie. Nie możemy myśleć o Milanie i ich porażce. Naszym celem musi być poprawa naszych wyników – powiedział Conte.

Conte: wykonaliśmy kawał świetnej roboty

Szkoleniowiec mediolańskiej ekipy został poproszony o ocenę dotychczasowych występów. Conte nie chciał jednak jednoznacznie odpowiedzieć. – Wolę, aby ktoś inny to robił. Po prostu staramy się pracować jak najlepiej. Chcemy dawać z siebie wszystko, co najlepsze. Mimo wielu trudności, jakie mieliśmy w tym sezonie, Inter spisał się nieźle – przekonywał były selekcjonera reprezentacji Włoch.

– Przed nami wciąż do rozegrania druga część sezonu. To, co jednak wykonaliśmy przez ostatnie 1,5 roku, w moim odczuciu było wspaniałe. Mimo że mieliśmy sporo problemów, o których większość ludzi nie wie – zaznaczył Conte.

W najbliższy wtorek Inter w roli gospodarza stanie do rywalizacji z Milanem w Pucharze Włoch. W tej kwestii opiekun Czarno-niebieskich także zabrał głos. – Wiemy, że Serie A to coś ważnego dla klubu. Między innymi ze względów ekonomicznych. Wygrana mistrzostwa kraju, czy wywalczenie miejsca premiowanego grą w Lidze Mistrzów są na pewno ważniejszymi celami niż Puchar Włoch. Mimo wszystko szanujemy te rozgrywki. Chcemy się w nich zaprezentować, jak najlepiej się da – zaznaczył trener Nerazzurrich.

Tekst zawiera treści reklamowe | +18 | Obowiązuje regulamin

Komentarze