Z dużej chmury mały deszcz. Rewanż za finał Euro 2021 bez rozstrzygnięcia

Francesco Acerbi i Mason Mount
Francesco Acerbi i Mason Mount PressFocus

Reprezentacja Anglii bezbramkowo zremisowała u siebie z Włochami w spotkaniu w ramach trzeciej kolejki fazy grupowej Ligi Narodów. Ten rezultat sprawia, że Squadra Azzurra pozostanie liderem Grupy 3 Dywizji A.

  • Reprezentacja Włoch bezbramkowo zremisowała z Anglikami w meczu fazy grupowej Ligi Narodów
  • Tym samym rewanż za finał Euro 2021 pozostał bez rozstrzygnięcia
  • Włosi pozostają zatem liderem Grupy 3

Kilka okazji, zero bramek – hit kolejki bez wielkich emocji

Sobotnie spotkanie w ramach trzeciej kolejki fazy grupowej Ligi Narodów zapowiadał się na wielki hit. Mierzyły się ze sobą reprezentacje Anglii oraz Włoch. Natychmiast na myśl przychodził finał Euro 2021, po którym Squadra Azzurra wywalczyła tytuł najlepszej drużyny na Starym Kontynencie. Tym razem, jednak, emocji było znacznie mniej.

Już w drugiej minucie w pole karne wpadł Davide Frattesi. Uderzenie pomocnika Sassuolo minęło jednak dalszy słupek. Po chwili odpowiedzieli Synowie Albionu. Raheem Sterling odnalazł podaniem prostopadłym Masona Mounta, a pomocnik Chelsea huknął w poprzeczkę. Po tej wymianie ciosów spotkanie zdecydowanie się uspokoiło. Dopiero przed przerwą przypomnieli o sobie gości. Po rajdzie prawym skrzydłem mocno uderzał Matteo Pessina, ale trafił wprost w Aarona Ramsdale’a.

Po zmianie stron prym wiedli Anglicy, ale nie przełożyło się to na rezultat. Liczne strzały z dystansu nie zdołały bowiem realnie zagrozić Gianluigiemu Donnarummie.

Ostatecznie spotkanie na Molineux zakończyło się bezbramkowym remisem. Taki rezultat oznacza, że Włosi pozostaną liderem Grupy 3. Anglicy, niespodziewanie, okupują ostatnią lokatę, za plecami Węgier i Niemiec.

Komentarze

Comments 10 comments

Uważa, że Włosi powinni zorganizować turniej w czasie trwania mistrzostw świata dla najlepszych (może dla najwyżej sklasyfikowanych drużyn według rankingu Fifa), które nie awansowały na turniej. może dzięki tej inicjatywie sama światowa federacja uznałaby to za dobry pomysł, co i dla niej mogłoby to w przyszłości przynieść jakieś zyski.
Można na przykład zorganizować turniej z 16 drużynami najwyżej sklasyfikowanymi według rankingu Fifa i tutaj mielibyśmy takie grupy:
Grupa A: Włochy, Egipt, Czechy, Algieria
Grupa B: Kolumbia, Nigeria, Austria, Turcja
Grupa C: Szwecja, Chile, Szkocja, Australia (jeżeli nie pokona Peru)
Grupa D: Senegal, Ukraina, Węgry, Norwegia

Pozioma turnieju zapewne nie byłby niski

Senegal gra na MŚ w grupie A. 😀
1) Nikt takiego [email protected] by nie oglądał. Pasjonaci i wielbiciele rozgrywek reprezentacyjnych w tym czasie będą oglądać MŚ z najlepszymi reprezentacjami na Świecie.
2) Duże koszty organizacji takiego [email protected] turnieju, a wątpliwe wpływy, ponieważ w tym czasie odbywałaby się najważniejsza impreza i konkurencja z nią jest z góry skazana na niepowodzenie.
3) Nikt nie kupi praw TV do takiego turnieju, ponieważ w tym czasie zdecydowana większość krajów będzie transmitować MŚ!
4) Mając możliwość oglądania meczów Hiszpania-Niemcy, Portugalia-Urugwaj, Belgia-Chorwacja, Francja-Dania, itd. kogo będzie obchodzić mecz Algieria-Egipt? 🙂
5) W tym czasie kluby planują swoje mini-turnieje i tourne po Azji i Ameryce Płn. dla zarobku i reklamy.
6) Fifa musiałaby być głupia aby organizować pseudo turniej, który byłby niejako konkurencją.
Organizacja takiego turnieju to NAJGŁUPSZY pomysł o jakim przeczytałem.
Reprezentacja Włoch niech lepiej zacznie grać dobrze w eliminacjach i awansować na MŚ, ponieważ jej brak na największej imprezie zaczyna być regułą.

Oczywiście coś z tym Senegalem się pomyliłem.Miałem na myśli Egipt, który go wyeliminował, a napisałem zarówno Egipt jak i Senegal. W tym przypadku kolejną drużyną szesnastą zapewne byłaby Słowacja. Chciałem na przykładzie tych 16 drużyn pokazać ile jest drużyn, które są na tyle silne, że równie dobrze mogłyby grać w tegorocznej edycji MŚ.
Można zorganizować mniejszy turniej dla ośmiu drużyn, najlepszych spośród tych, które się nie zakwalifikowały. W taki przypadku najlepsze z nich dostawałby propozycję jego organizacji. natomiast samą oglądalność zapewne miałyby wśród kibiców ze swoich krajów. Poza tym na mundialu nie jest aż tak dużo hitów przynajmniej w fazie grupowej, a po reformie ro ku 2026 takich praktycznie nie będzie. W tegorocznycm mundialu w grupie będziemy mieli np. takie “hity”:
Katar-Senegal
Walia-Iran
Iran-USA
Arabia Saudyjska-Meksyk
Tunezja-Australia/Peru
Japonia-Kostaryka/Nowa Zelandia
Kanada-Maroko
Korea Południowa-Ghana
Naprawdę uważasz, że powyższe mecze kogoś zainteresują oprócz kibiców z tych krajów?
Oprócz tego tak można ustawić terminarz, aby nie kolidował godzinowo z największymi hitami na mundialu. Kolejny aspekt to późniejsze przerwy wolne od meczów w fazie pucharowej i tylko jeden Skoro taki Puchar Konfederacji grany był przez blisko 30 lat to tym bardziej taki turniej miałby sens. Nie wpsominając o Lidze Narodów, czy meczach towarzyskich klubów okresie letnim, na które to mecze przychodzą kibice. Byłoby to takie Mundialito (nie mylić tym z roku 1980).
W przypadku ośmiu drużyn faza grupowa drużyn w nich uczestniczących zgodnie z aktualnym rankingiem fifa mogłaby wyglądać następująco:
Grupa A: Włochy, Ukraina, Chile, Czechy (lub Austria)
Grupa B: Kolumbia, Szwecja, Nigeria, Egipt

śmiem twierdzić, że grupy na pewno nie byłyby gorsze od tych na mundialu, a może nawet lepsze. Te drużyny z powodzeniem grałyby na mundialu o niebo lepiej niż Arabia Saudyjska, Tunezja, Ekwador, czy wygrany barażu Nowa Zelandai-Kostaryka.

“Można zorganizować mniejszy turniej…” ? Człowieku w tym czasie odbywa się największy i najważniejszy turniej reprezentacji na Świecie, na który będą skierowane oczy całego piłkarskiego (i nie tylko) Świata z wysłannikami wszystkich możliwych mediów i nikogo nie będzie obchodził mecz np. Włochy-Czechy o jakiś Puchar Sołtysa (czytaj o Puchar Nieudaczników, którzy nie awansowali na MS).
.
Pisanie, że zamiast Nowej Zelandii mogłoby grać Fidżi czy odwrotnie nie ma sensu, ponieważ na MŚ grają najlepsi wyłonieni w ramach eliminacji i tyle! Filozofią i założeniem MŚ jest to, że grają na nich najlepsze drużyny z poszczególnych kontynentów (inna sprawą jest sprawiedliwy podział miejsc na MŚ z poszczególnych konfederacji).
.
Jeżeli Włosi drugi raz z rzędu nie awansowali na MŚ to znaczy, że są eliminacyjnymi nieudacznikami, mają zaćmę taktyczną w eliminacjach, itd. Sami są sobie winni.
.
W 2026 r. na MŚ będą grali już prawie wszyscy (prawdopodobnie nawet uda się to Italii 😀 😀 😀 ) i taki równoległy turniej nie miałby żadnego sensu.
.
Co Ty w ogóle wymyślasz? To jakiś absurd.

O co się człowieku denerwujesz? Wyrażam swoją opinię i pomysł dla części reprezentacji, które będą miały miesięczną dziurę w sezonie co jest ewenementem. Równolegle są przecież rozgrywane chociażby Mistrzostwa Europy i Copa America. Taki turniej byłby z korzyścią dla tych reprezentacji. Lepiej zagrać kilka meczów niż siedzieć miesiąc w domu i patrzeć jak inni grają.

Mistrzostwa Europy interesują Europejczyków plus…
Copa America interesuje Latynosów plus…
Mistrzostwa Świata interesują CAŁY świat piłkarski.
MŚ w Rosji w 2018 jak się odbywały nie słyszałem o równolegle rozgrywanym turnieju.
W grudniu (plus styczeń) duża część krajów w Europie i tak ma zazwyczaj przerwę zimową w rozgrywkach ligowych i nie gra.
Zawodnicy z klubów Serie A nie będą siedzieć miesiąc w domu, ponieważ niektóre kluby zrobią tourne po Azji lub Ameryce i będą grać za € lub $, a inne planują turniej w Afryce Płn.

Co do kwalifikacji do MŚ 2018 i MŚ 2022 to Włosi mieli dużego pecha zarówno losując Hiszpanię jak i Szwecję w barażu oraz dwa niestrzelone karne Szwajcarii oraz brak wykończenia golem akcji w meczach z Bułgarią i Irlandią Płn.
Nie wiem natomiast dlaczego praktycznie nikt nie wspomina od roku 2016 do dziś dlaczego w losowaniu grup eliminacyjnych MŚ 2018 z pierwszego koszyka losowana byłą Rumunia, która na mundialu ostatni raz grała 2018, a w jakimkolwiek turnieju w 2008 (Euro), a tacy Włosi z drugiego. Nota bene Polsce się poszczęściło właśnie losując Rumunię z pierwszego koszyka. Gdyby wylosowali Hiszpanię dotarli by może do baraży co najwyżej. Podział na koszyki i ten pseudo ranking Fifa (tera nieco poprawiony) psuje wszystkim powagę z grania i oglądani piłki nożnej.

Nie czepiaj się Rumunów i nie tłumacz Włochów pechem tylko spójrz prawdzie w oczy i powiedz sobie, że napompowani i słabi Włosi zwyczajnie zawalili grupę. Następnie zbłaźnili i skompromitowali się w meczu u SIEBIE z… Macedonią Północną! 😀 Obciach.

Na jesieni 2021 Italia nie pokonała:
– Bułgarii – pech 🙂
– Szwajcarii – pech 🙂 🙂
– drugi raz Szwajcarii – pech 🙂 😀
– Irlandii Płn. – znowu pech 😀 😀
– Macedonii Płn – ponownie pech 😀 😀 😀
Chyba za dużo tego pecha. Nie uważasz?