Andrea Pirlo: Ta sytuacja była frustrująca. Chłopcy tego nie rozumieli

Andrea Pirlo
Andrea Pirlo fot. Getty Images

Pirlo udzielił pomeczowego wywiadu po przegranej Juventusu z Barceloną w Lidze Mistrzów (0:2). “Oni są przed nami, mają zawodników przyzwyczajonych do rozgrywania tego typu meczów, natomiast my jesteśmy w budowie”. Powiedział dla Sky Sport Italia Andrea Pirlo.

Czytaj dalej…

Trener Juventusu, Andrea Pirlo, udzielił po wczorajszym meczu z Barceloną wywiadu dla Sky Sport Italia. Stara Dama nie powtórzyła sukcesu sprzed tygodnia ze spotkania z Dynamem Kijów i przegrała z u siebie z Dumą Katalonii. Potencjał włoskiego zespołu bardzo skutecznie ograniczali Messi i spółka, którzy przez długi czas kontrolowali grę.

Analiza trenera drużyny z Turynu skupiała się w dużej mierze na ustawieniu zespołu na boisku. “Wiedzieliśmy, że nie będzie łatwo rywalizować z drużyną, która umie grać w piłkę nożną i jest lepiej przystosowana do takich spotkań. Mają zawodników, którzy wiedzą jak grać w meczach takiego typu, a my jesteśmy jeszcze w budowie. Ostatecznie jest to mecz, który przysłuży się naszemu rozwojowi. Musieliśmy być lepiej rozstawieni na boisku. W niektórych przypadkach Kulusevski i Dybala byli zbyt nisko. Staraliśmy się, aby Chiesa grał bardzo szeroko, miałby czas na przyjęcie i wybór opcji kolejnego zagrania, celem tego było też umożliwienie Federico pojedynków jeden na jeden, ale to się nie udało. Musimy grać szybszą piłkę. Sytuacja była frustrująca, gdy zaczęliśmy grać w dziesięciu, bo musieliśmy zostać z tyłu, aby nie stracić trzeciej bramki, chłopcy tego nie rozumieli”, wyjaśnił Andrea Pirlo.

Wyniki i dojrzewanie: oczekiwania Pirlo

Na pytanie kiedy Juventus zacznie regularnie wygrywać Pirlo odpowiedział: “Zawsze jest czas na wyniki, mam nadzieję, że będę miał do dyspozycji innych graczy tak szybko jak to możliwe, ponieważ brakuje mi wyborów i trudno będzie przez dłuższy czas pozostać z ograniczoną kadrą”. W finale Ligi Mistrzów w 2015 Stara Dama miała w środku pola Pirlo, Marchisio, Pogbę i Vidala. Obecny szkoleniowiec wierzy jednak w ewolucję. “To część cyklu piłkarskiego. Wcześniej środek pola tworzyli świetni zawodnicy z międzynarodowym doświadczeniem. Bentancur i Arthur mają 22 lata, sam Rabiot jest jeszcze młody. Musimy pracować i stale się poprawiać, aby rozegrać wyrównany mecz z Barceloną”.

Komentarze