Alessandro Del Piero
Alessandro Del Piero PressFocus

Alessandro Del Piero jest zaniepokojony porażką Juventusu

Legenda Juventusu, Alessandro Del Piero jest zaniepokojona stylem, w jakim Stara Dama przegrała z Interem (0:2).

Juventus poległ na stadionie Giuseppe Meazzy w niedzielę. W wyniku tej porażki Stara Dama traci już siedem punktów do liderującego Milanu.

Juventus był wyłączony przez całe spotkanie. Myślę, że to najbardziej niepokojąca kwestia. Drużynie zdarzało się już w przeszłości przespać pierwszą połowę, ale w drugiej zawsze się poprawiali. Mimo tego trzeba pamiętać, że Juventus wygrał już w tym sezonie ważne mecze. Pamiętajmy choćby o tych z Barceloną i Milanem – ocenił legendarny snajper Juve.

W niedzielnym spotkaniu rekordowi mistrzowie Włoch musieli radzić sobie bez Paulo Dybali, Matthijsa de Ligta, Juana Cuadrado i Alexa Sandro.

Ani Andrea Pirlo, ani Giorgio Chiellini nie zasłaniali się absencjami – zauważył Del Piero. – Nieobecność Cuadrado czy Sandro była istotna. Fakt, że nie wspomina się o tym po porażce znaczy, że grupa jest solidna i skoncentrowana. Ponadto gracze są świadomi, że muszą doświadczyć tak ciężkich porażek, by się poprawić – zakończył Alessandro Del Piero.

Inter Mediolan pokonał Starą Damę na San Siro po raz pierwszy od 2016 roku, ale Juventus nie ma czasu, by rozpamiętywać bolesną porażkę. Już w środę czeka go prestiżowy pojedynek z Napoli, którego stawką będzie Superpuchar Włoch. W trakcie weekendu turyńczycy podejmą u siebie Bolonię i jeśli chcą powrócić do walki o scudetto, muszą powrócić do regularnego punktowania.

Komentarze

Comments 3 comments

Problem Juve sięga głębiej. Sprzedaż Pogby i rozbicie banku na Higuaína była błędem, rozpoczął się wtedy proces dekonstrukcji pomocy Marchisio – Vidal – Pirlo – Pogba, ich następcy jak Pjanić, Khedira czy Matuidi nie dorównali im poziomem i zamiast przebudować tę formację zarząd zdecydował się zakontraktować rekordowego Portugalczyka, w konsekwencji jeszcze bardziej osłabiając środek, bo tacy piłkarze jak Ramsey, Arthur czy Rabiot to kolejna półka niżej względem poprzedników.
Podobnie z Allegrim, jaki był sens rozstawania się z toskańskim feldmarszałkiem by zastępować go Sarrim? A po roku w miejsce nikotynowego entuzjasty wprowadzać duet Pirlo – Tudor?
Agnelli chyba trochę zatracił się w budowaniu obiektów z ,,j” w nazwie, zmienianiu herbów, podbijaniu mediów społecznościowych i popularyzowaniu klubu na innych kontynentach, zapominając w jaki sposób ekipa Juve wdrapała się na szczyt.