Agnelli naprawił relacje z Conte, nasilają się spekulacje dotyczące powrotu do Juve

Antonio Conte
Antonio Conte fot. PressFocus

Antonio Conte według najnowszych doniesień włoskich mediów naprawił swoje relacje z prezydentem Juventusu Andreą Agnellim. To może oznaczać, że powrót byłego selekcjonera reprezentacji Włoch do klubu z Allianz Stadium jest realny.

  • Nie milkną doniesienia związane ze zwolnieniem Massimiliano Allegriego z Juventusu
  • La Gazzetta dello Sport przekonuje, że stery nad ekipą z Tuynu moze latem przejąć Antonio Conte
  • 53-latek ma kontrakt ważny z Tottenhamem tylko do końca czerwca 2023 roku

Conte ponownie w Juve?

Antonio Conte aktualnie jest menedżerem Tottenhamu Hotspur. W każdym razie Włoch ma umowę z klubem z Londynu tylko do końca czerwca przyszłego roku. W każdym razie 53-latek wciąż nie podjął decyzję na temat swojej przyszłości.

La Gazzetta dello Sport sugeruje natomiast, ze Conte jest realnym kandydatem do zastąpienia Massimiliano Allegriego na stanowisku trenera po zakończeniu trwającego sezonu. 55-latek może zostać zwolniony z klubu z Juventusu, jeśli nie wygra żadnego trofeum ze Starą Damą.

Zobacz także:

Były trener Interu Mediolan nie był w dobrych stosunkach z prezydentem Andreą Agnellim po opuszczeniu klubu przed startem sezonu 2014/2015. Latem 2019 roku pojawiły się spekulacje, że Conte może wrócić do Juventusu, ale sternik klubu nie zdecydował się na ten ruch i postawił na Maurizio Sarriego.

Najnowsze wieści włoskich dziennikarzy przekonują natomiast, że relacje Antonio Conte z Andreą Agnellim zostały naprawione w trakcie jednego ze spotkań ostatniego lata. W związku z tym niewykluczone, że drogi byłego selekcjonera reprezentacji Włoch z wielokrotnym mistrzem Serie A mogą się zejść.

Czytaj więcej: Juventus zataił wypłatę 20 mln euro dla Ronaldo

Komentarze

Comments 19 comments

Widać natychmiast, że wpis powyższy z 29. października 2022 o 12:43 dokonał podrabiany Gargamell.
Te wulgaryzmy i idiotyczne skojarzenia pryszczatego 13 latka domniemam, że kibica Milanówka lub innego Jumemtusu. 🙂 😀 🙂 😀

Byłby imo masochistą wracając do środowiska które poznał do głębi, pełnego pychy- tej z przypowieści Salomona, rządzonego niemerytokratycznie, szkalującego go za rzekome póżne odejście w lipcu gdy w rzeczywistości złożył rezygnację w maju.

W każdym razie w każdym razie, nie jest profesjonalne, żeby być dziennikarzem i nie potrafić napisać dwóch zdań poprawnie stylistycznie… Odnośnie tematu Juventusu, pomimo, że jestem Milanistą od czasów Van Bastena czy Gullita, mocne Juve to mocna cała liga i nie złorzeczę temu klubowi. Nie wyobrażam sobie LM bez Juve. Allegri stracił swoją formułę i zabrakło mu pomysłu. Przebudowa też nie poszła tym torem co trzeba. Conte potrzebny na gwałt i odpalenie zasiedziałych graczy. Życzę im jak najlepiej. Tak samo Interowi, cieszy mnie, że szwaby lecą na pysk, bo tam zawsze tylko Bayern i Borussia grały.

^ 1) Apele do redakcji można odpuścić- nowi decydenci nie komunikują się z użytkownikami.
2) Nie czepiam się tylko nie kojarzę dlaczego “mocne Juve to mocna cała liga”; a gdyby mocne byly Milan, Inter, Napoli, Roma, Lazio, Atalanta, Sassuolo, Udinese? (retoryczne, odpowiedż nie oczekiwana)

@dalmare

Mocne Udinese nie ma takiej marki i siły przyciągania jak mocne Juve. Liczy się rozpoznawalność marki, którą można sprzedać na świecie. Kibic w USA czy Japonii będzie wolał oglądnąć mecz Juve-Real niż Udinese-Real bo to inaczej brzmi. Dlatego to co napisał kolega z Milanu powyżej ma jak najbardziej sens. Kibiców do ligi włoskiej przyciągają takie marki jak właśnie Juve, Milan, Inter, Roma, Napoli czy Lazio

Tez tak uważam, budowanie marki to nie jest jeden czy dwa dni. Ponadto silna liga = mocni zawodnicy = większe zainteresowane = możliwość renegocjacji praw telewizyjnych. To jest cała karuzela, a do tego prawo ligowe i danego kraju.

Nadal uważam hasło “mocne Juve to mocna cała liga” za idiotyczne, słaby Juventus nie czyni słabej ligi. Może być trudno kibicowi z Japonii oglądać lepiej brzmiący mecz Juve-Real chyba że dla lepiej brzmiących choć wyeliminowanych powstanie twór SuperLigi.

“…jak Juventus był silny i dochodził dwa razy do finału LM to SerieA wskoczyła na trzecie miejsce w rankingu UEFA (…) Fakty.”-
– Nie dlatego że byl to Juventus lecz dlatego że dowolna drużyna SerieA doszła do finału.
Jeśli dowolne drużyny SerieA zajdą (w ciągu 5ciu sezonów liczących się do współczynnika UEFA) wyżej w pucharach niż drużyny Bundesligi- ligi zamienią się miejscami.

Dalmare
Ja piszę o faktach bo jednak to był Juventus i ciągnął całą ligę w rankingu. Ty piszesz “jeśli”. To nie są fakty tylko założenia…i to mało realne bo kluby pokroju Udinese pewnego poziomu nie przeskoczą. Jak myślisz dobry gracz mając do wyboru transfer do Juve lub Udinese czy nawet Atlanty (mimo,że te kluby są wyżej w tabeli) to co wybierze?

Wywołana teza brzmi: “mocne Juve to mocna cała liga”, twierdzę że mocna liga to mocne wiele drużyn. Pozycję w rankingu UEFA dają zwycięstwa i remisy wszystkich drużyn na kolejnych poziomach LM, LE, LKonferencji, silna liga ma wiele drużyn dochodzących jak najwyżej we wszystkich pucharach.
Przykładowo licząca się do 3go miejsca Włochów w rankingu w zeszłym roku wysoka liczba pnkt 17333 sez.17/18 pochodzi oprócz 1/4 LM Juventusu z 1/2 LM Romy, też z 1/4 LE Lazio:
transfermarkt.pl/uefa/5jahreswertung/statistik/stat/plus/0?saison_id=2020

[ Trend: dorobek punktów UEFA na dzień 29.pażdz 2022 daje w tym momencie Włochom 3ciie miejsce:
Anglia 3857 pnk (4 zw, 2 rem, 1 porażka)
Niemcy 2625 pnk (5 zw, 3 rem)
Włochy 2571 pnk (6 zw, 1 porażka)
Francja 2167 pnk (3 zw, 2 rem, 1 por)
legaseriea.it/it/fantacalcio/approfondimenti/ranking-uefa-aggiornato-al-28-10-sei-vittorie-su-sette-partite-per-l-italia-6khfe47 ]

oczywiście szanuję Twoje zdanie ale nie do końca się z nim zgodzę bo hasło “mocna liga” opiera się też na pieniądzach a te przyciągają firmy, które potrafią się sprzedać. Więcej pieniędzy to dobro dla całej ligi i taki Juventus wygeneruje dla SerieA większe przychody niż takie Udinese