Giroud królem Lombardii! Niebywały zwrot akcji w derbach Mediolanu

Olivier Giroud
Olivier Giroud Pressfocus

Największym hitem 24. kolejki Serie A były derby Mediolanu. Emocji na San Siro nie brakowało. Pierwsza połowa upłynęła pod dyktando Interu. Tymczasem w końcówce do gry wrócił AC Milan. Dzięki wspaniałym interwencjom Maigana i dublecie Girouda, Rossoneri żądzą w Lombardii po nieprawdopodobnym zwrocie akcji na kwadrans przed końcem regulaminowego czasu 2:1 (0:1).

Inter dominował do przerwy

Od początku spotkania to Inter lepiej wyglądał przy piłce. Nerazzurri częściej atakowali bramkę Milanu, a do tego byli groźniejsi w poczynaniach ofensywnych. Natomiast podopieczni Stefano Pioliego wyglądali słabo na tle dobrze zorganizowanego rywala.

Co więcej, gdyby nie seria znakomitych interwencji Maigana, Rossoneri zapewne przegrywali już przed upływem drugiego kwadransa. Tak się jednak nie stało, dlatego Milan pozostawał w grze o korzystny rezultat.

Niemniej kilka chwil przed przerwą, Ivan Perisić przytomnie wykorzystał dośrodkowanie z rzutu rożnego. Wówczas cała drużyna gości stała w bezruchu, zaś Chorwat wpakował piłkę w prawy dolny róg.

Kapitalna końcówka na San Siro

Kolejną odsłonę rywalizacji Inter zaczął już zdecydowanie słabiej. Piłkarze Inzaghiego wyglądali tak, jakby chcieli utrzymać jednobramkową przewagę bez większego wysiłku.

Wydawało się, że to nawet może się udać, bo momentami w drugiej połowie wiało nudą. Uśpieni Nerazzurri stracili jednak grunt pod nogami w samej końcówce.

Olivier Giroud przywrócił Milan do życia, kiedy na wślizgu doprowadził do remisu w 75. minucie. Francuz poszedł za akcją i z kilku metrów pokonał Handanovicia. Gdyby tego było mało, doświadczony napastnik 180 sekund później cieszył się już z dubletu.

Tym razem atakujący odwrócony plecami do bramki, wykiwał dwóch rywali i oddał płaski strzał, po którym futbolówka otarła się jeszcze o rękawice golkipera.

Doliczony czas gry również przyniósł sporo emocji. Czerwoną kartkę otrzymał asystent Pioliego oraz Hernandez. Inter próbował doprowadzić do remisu, ale ostatecznie uległ i Milan zbliżył się do lidera Serie A na punkt.

Komentarze

Comments 49 comments

Pierwsze 35 minut dla Interu, ale w drugiej połowie Milan o klasę lepszy. Wielki Maignan, wielki Giroud, świetny mecz Tonaliego i Bennacera. Hernandez nie do zatrzymania w drugiej połowie. Drużyna Pioliego, pomimo plagi kontuzji udowadnia, że jest godna scudetto.
Milan królem Mediolanu.
Inter na deskach.

W piłce nie przyznaje się punktów za pierwsze połowy. Inzaghi chciał zaskoczyć Milan w pierwszej połowie ultraofensywnym ustawieniem, ale zapłacił za to wysoką cenę. Inter miał dwie świetne sytuacje, których nie wykorzystał, a w drugiej połowie fizycznie mocno odstawali od Milanu. Inzaghi zapomniał, że mecz trwa 90 minut i zajechał własną drużynę w 40 minut. Pioli rozłożył siły na cały mecz, wykazał się pragmatyzmem i wypunktował rywala.
Kluczowe dla losów scudetto będzie to czy Milan uniknie kolejnych kontuzji. Przypominam, że dopóki w drużynie Pioliego wszyscy byli zdrowi Inter oglądał ich plecy. Zarówno w tym jak i w poprzednim sezonie.
Radzę zejść na ziemię bo do zdobycia jest jeszcze kilkadziesiąt punktów.

Pierwsza połowa mocno jednostronna. Bardzo dobrze ją zagrał Inter, jednak tylko jedną bramkę zdobyli.
Tragiczny Kessie, niewidoczny Saelemaekers.

W drugiej połowie jakby zapomnieli jak atakować, bez celnego strzału. Obrywają dwa uderzenia w 3 minuty i nagle się okazało, że czas szybko ucieka.

Jak dla mnie Maignan – MVP zwłaszcza za pierwszą połowę.
Antybohater – Handanovic. Druga bramka nigdy nie powinna wpaść.

Ależ tendencyjna wypowiedź. “Pierwsza połowa mocno jednostronna. Bardzo dobrze ją zagrał Inter, jednak tylko jedną bramkę zdobyli.”. Za to za drugą połowę Inter nie zasłużył absolutnie na nic i tyle dostał

Sędzia znów “przypadkiem” odpuścił to i owo Milanowi…. Jakim cudem Theo dograł do doliczonego czasu… Powinien dostać czerwo za sam (celowy) łokieć w twarz Barelli. Dodać kilka prowokacji i symulek, w sumie zebrałoby się na jakieś 4 czerwone kartki.

od razu 18, a może nawet 30 by się dało uzbierać.

Przełknij gorycz porażki. Pomimo znakomitej przewagi w pierwszej połowie, nie potrafili zamknąć meczu, a w drugiej chcieli się pobawić jak Juve, tyle że to się da nich źle skończyło.

No właśnie widzę Twoje ‘bezstronne’ ocenianie pisząc o tym, że “zebrałyby się jakieś 4 czerwone kartki”.
A co do samej sytuacji z Barellą – o ile dobrze sobie przypominam, to młody Włoch wpadł w Theo, nie było też żadnego ruchu ręką (w celu przywalenia Barelli), więc o czym tutaj mówimy?

Red ja też jestem kibicem Milanu ale o jakim ScUdetto ty piszesz chłopie…. Bardzo się cieszę z wygranej. Simone i jego zmiany to był dramat przy 1 0 . Hernandez ten faul maskra. Ogólnie za łokieć w pierwszej połowie myślałem że będzie var i czerwoną ale to Barela w jego w niego maks żółta kartka. Ostatnio była polemika odnosnie Brozo. Kessie to był chyba ciągle w Afryce.

W pełni się zgadzam. Inter przegrał na własne życzenie. Nie zabity mecz, świetny Mike W bramce plus złe zmiany. Milanu wiara i splot okoliczności spowodowało to co się tam stało w 2 połowie. Co do Theo i wejścia w Barellę to jest spora kontrowersja, podobnie jak sytuacja z wejściem Girou w Alexisa przy 1 golu. Sędzia mógł to ocenić inaczej ale nie zrobił tego i mamy wynik jaki mamy. Trzeba walczyć teraz o każdy punkt, kalendarz w tym i przyszłym miesiącu to prawdziwe ciężary dla Interu. Tak czy inaczej gratuluję wygranej.

A co do Interu – jeśli wygrają scudetto, to będzie to najsłabszy mistrz Włoch od jakichś 20 lat… De Vrija to chyba będą wykręcać z murawy do następnej kolejki. A wkręcił go drewniany dziadek Giroud… Straszny zjazd poziomu zaliczyła Serie A wraz z Juventusem.

Ten mecz powinniśmy zamknąć w 1 połowie (seta Dumfriesa) czerwo dla Theo….w drugiej podłączamy Milan do respiratora ,dwa gole z dupy i ot mamy niespodziankę
..sędzia też dzis słabe zawwody( czerwo w 1 Theo,często odgwizdał faule których nie było na korzyść Milanu …faul theo w 96 min kryminał mam nadzieję że odpocznie kilka meczu.Milan zaraz pogubi pkt z jakąś Veroną

czerwo dla theo? bo nie biega z unieruchomiona reka? XD na prawde niektorzy kibice powinni wziac kilka glebokich wdechow przed wejsciem do internetu. zastanowiles sie moze dlaczego VAR nie interweniowa i Theo jednak kartki nie dostal? i to nawet zoltej… Festiwal nurkowania przedstawil nam dzisiaj Inter, ale na szczescie sedzia potrafil utrzymac powage derbow.

GK78 jak zgubi to skomentuj a teraz to akceptacja z Twojej strony będzie najważniejsza. Theo z 2 mecze dostanie. Sędziowanie wzawsze zostawia dużo do życzenia nie tylko w tym meczu w tym sezonie. Tak było i będzie człowieku.

Słabawy ten Inter, byłem pewien, że zdominują osłabiony Milan, ale w 2 połowie oddali mecz bez walki. Milan bez 2 podstawowych środkowych obrońców (Tomori, Kjear) oraz bez Ibry zgarnął 3 punkty! Jak nie byłem nigdy fanem Conte, to trenerem jest zdecydowanie lepszym trenerem niż Inzaghi. Przygotowanie mentalnie do meczu, wola walki, to było widać w zeszłym sezonie w każdym meczu, teraz to zanika, oby Liverpol się po nich nie przejechał.

Inter miażdżył Milan w 1 połowie.
Inter powinien dobić tak słabego rywala i sam sobie winien.
Zerknąłem na komentarze milanistów to była gadka że najmniejszy wymiar kary i walkę o miejsca 5-6.
Dwie przypadkowe bramki jak widać odmieniły pole widzenia wielu o 180 stopni. Theo to ma jakieś papiery na sędziów. Dziwne, że nie wywali go wcześniej.
P.S. Milaniście też będziecie tak prostestować jak po meczu ze Spezią, że sędzia popełnił złą decyzyję? Bo gol Giroud nie powinien być uznany po ewidentnym faulu na Sanchezie

twitter.com/i/status/1490033748406067207

Interu jeszcze nikt z władz ligi nie przeprosił 😉

Mario Ty jak zwykle wybierasz komentarze które najbardziej Ci pasują… Nie pisz Milanisci bo piszesz o nas wszystkich a ja na przykład jak i wielu wielu innych tak nie pisało. Więc nie pisz ogólnie bo to jest hipokryzja.

oj mario mario mario … lepiej napisz jak tam Twój cudowny sensi sobie radzi w niebiesko-czarnych strojach?
Po pierwsze – kto przy zdrowych zmysłach mówił/pisał o walce o 5-6 miejsce?
Po drugie – kto przy zdrowych zmysłach pisał/mówił o majstru? Ach … zapomniałem, ze Ty masz masochistyczne ciągoty i dlatego łazisz na stronę acmilan.pl.
Po trzecie – a z jakiego powodu miałby wylecieć? Dlatego, że Barella na niego wpada?
Po czwarte – dla Ciebie ewidentny faul ponieważ? Giroud odbiera piłkę. Obaj piłkarze są na krzyżujących się drogach i rozpędzony Sanchez wpada w rozpędzonego Giroud. Jeden i drugi robił co mógł w swoich nogach, aby dopaść do piłki. Francuz był szybszy i piłke odegrał do partnera z zespołu przed kolizją.
No ale się nie dziwię, że Ty to widzisz inaczej.
Tak samo jak ja widziałem faul (w końcówce) Dzeko na Theo (chodzi o brak kartki dla Chorwata).
Różnica jest jednak taka, że ja z tego powodu nie płaczę.
Po piąte – no i Twój Inter w pierwszym garniturze przegrał z Milanem z obrońcą nr 3 i 5 – tej porażki covidem i innymi kontuzjami rezerwowego bramkarza nie będziesz mógł już usprawiedliwiać, więc się rzucasz na sędziego.

Giroud taranuje Alexisa i w każdych włoskich mediach mówią o faulu.
Milanisci jak zwykle niczego nie widzą.

Rebic fauluje Bastoni ego kopiąc go przy strzale.
Milanisci piszą o skandalu ze to Rebic był faulowany.

Takich idiotow że świeca szukać. W sumie na acmilan jest ich jeden na drugim same choragiewki.
Wystarczy zobaczyć komentarze po przerwie i po meczu. Straszne zdebilenie.

P. S
Kto pisał o 5-6? Poczytaj swoich kolegów.
Dzeko to nie Chorwat.
Kto pisał o majstru? Milanisci wypisujecie co chwilę coś o scudetto nawet piłkarze czy trener więc rzeczywiście jak wspomniałeś – nikt o zdrowych zmysłach 🙂
Pozdrawiam cieplutko

“Giroud taranuje Alexisa i w każdych włoskich mediach mówią o faulu”

Kłamstwami w dyskusji daleko nie zajdziesz, tylko pokazujesz słabość swojego stanowiska.

W mediach zdania są podzielone. Wejście było w piłię. Mediolański GdS napisał, że było nieprzepisowe, bo było “zbyt agresywna”. Ocena tego jest subiektywna i pozostaje w gestii arbitra na boisku. W innych gazetach piszą, że było czysto.

Killroy nie gadaj z tym baranem, to skrajny idiota ktory wymysla agle cos. Jak go zacytujesz to powie, ze to nie jego slowa. Odpusc kretyna 😀

Ile jakości zgromadziło się na Meazza. Niebywałą kadrę skompletował Inter “od pasa w dół”: mediana imponująca z Brozo; skarbem gości decydujący Maignan, biorący bezustannie odpowiedzialność Tonali. Przy zbliżonych potencjałach decydujące wydało mi się wprowadzenie Diaza: zaktywizował się ten którego nazywam ograniczoną 9ką, i w swym zakresie był mistrzowski (obrót 1-2).

Dzisiaj wygrały zmiany Pioliego. Jeszcze chwile przed derbami widziałem tutaj wypowiedzi w których ubliżano Stefano. Tylko zastanawia mnie fakt, ze ciśniecie go o brak trofeów, a co wygrał Inzaghi ? Czy to tylko taka forma hipokryzji ?

Szczerze mówiąc, to patrząc na grę Interu czy Lazio … baaa – większości zespołów z górnej części tabeli … zazdroszczę impolotu i finezji.
Mialn Poliego jest ‘toporny’, dodatkowo nie rozumiem dlaczego nie daje szansy gry młodziakom, gdy już jest pewny/niezagrożony wynik (jak np. 3:0 z Venecią czy nawet 4:1 z Empoli), zwłaszcza gdy są problemy kadrowe (na mecz z Empoli jechali bez rezerwowego napastnika !! Gdzie tu logika?)
Reasumując: Doceniam co robi, jednak moim zdaniem to nie jest trener, który jest w stanie stworzyć zespół, który może cokolwiek osiągnąć w Europie.

Już ochłonąłem. Mogę napisać komentarz.
Zagraliśmy dobrze, z pomysłem, dokładnie, choć gaśliśmy w miarę trwania meczu (i bardzo zawodzą nasi napastnicy).
Milan słaby, bez pomysłu na grę, chaotyczny, niedokładny. Irytowali też piłkarze przewracający się bez kontaktu (chyba że to był pomysł na grę Pioliego). Z tym, że ambicji i charakteru piłkarzom Milanu nie można odmówić. Dwa przypadki i Magnian dały Milanowi 3 punkty, gratuluję. Milan wstał z grobu jak to powiedzieli komentatorzy. Taka jest piłka. Nie zawsze lepszy wygrywa.

Pretensję i tak możemy mieć do siebie, sfrajerzyliśmy tak po interowsku…, nie wygrać z tak słabym (bo osłabionym kadrowo) Milanem to wstyd. Nie strzelić kilku bramek w sytuacji, gdzie w Milanie na środku obrony stają takie ananasy jak Kalulu czy Romagnoli to wstyd do kwadratu.

Pozdr.