REKLAMA
REKLAMA

Trudne warunki nie powstrzymały Lazio

dodał: Patryk Śliwiński  |  źródło: SerieA.pl  |  21.11.2020 16:54
Trudne warunki nie powstrzymały Lazio

Ciro Immobile  |  PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
Crotone przegrało z Lazio 0:2 (0:1) w meczu 8. kolejki Serie A. Gospodarze wciąż czekają zatem na pierwsze zwycięstwo w lidze włoskiej. Obie drużyny miały dzisiaj znacznie utrudnione zadanie, gdyż murawa po bardzo ulewnych deszczach była niezwykle mokra.

Sobotnie spotkanie odbywało w trudnych warunkach. Gospodarze zamykają tabelę ligową Serie A, nie dziwi więc fakt, że faworytem w tym meczu była drużyna z Rzymu. Piłkarze Lazio lepiej prezentowali się w pierwszej połowie, choć ich przewaga nie była tak wielka, jak można byłoby się tego spodziewać.

Jako pierwsi poważne zagrożenie pod bramką stworzyli jednak gospodarze. Strzał Simy'ego trafił jednak tylko w słupek. W 21. minucie na listę strzelców wpisał się Ciro Immobile. Włoch otrzymał doskonałe podanie od Parolo i uderzeniem głową pokonał bramkarza, otwierając wynik meczu.

Druga połowa była nieco bardziej wyrównana. W 58. minucie dobre podanie od Immobile otrzymał Joaquin Correa. Argentyńczyk mimo ostrego kąta zdecydował się na strzał w kierunku dalszego słupka. Była to bardzo dobra decyzja, gdyż dzięki niej ustalił wynik na 0:2.

Crotone mimo paru stworzonych okazji bramkowych nie było w stanie sforsować defensywy rywala. Ciro Immobile dzięki dzisiejszemu trafieniu zrównał się z Giuseppe Signorim, zostając drugim najlepszym strzelcem w historii Lazio.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 2 komentarze

green | 21.11.2020 17:09

Ta relacja z meczu pisana przez kogoś kto go nie oglądał bo nic się nie zgadza...Chyba tylko strzelcy bramek.

Meryl72 | 22.11.2020 11:38

Odbywanie się spotkań w takich warunkach to nie piłka, tylko gra w kości (również zawodników), czy inny rzut monetą. Z futbolem ma to niewiele wspólnego. Generalnie byłbym za przełożeniem takiego meczu, ale biorąc pod uwagę napięty do granic terminarz tego sezonu rozumiem decyzję o wyjściu na murawę, nawet jeśli wyglądała ona bardziej jak basen, niż boisko.

Ciro golem pozdrawia gadzinówki, Joaquin potwierdza dobrą formę w ostatnich tygodniach, w końcu notujemy czyste konto, co cieszy, nawet jeśli rywalem ekipa z niskiej półki.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy