REKLAMA
REKLAMA

Koniec czarnej serii, klub Glika w końcu zwycięski

dodał: Krzysztof Rymarczyk  |  źródło: SerieA.pl  |  22.11.2020 14:40
Koniec czarnej serii, klub Glika w końcu zwycięski

Bartłomiej Drągowski  |  fot. PressFocus

Nowy profil goal.pl na Facebooku!
ACF Fiorentina w ramach potyczki Serie A przegrała z piłkarzami Benevento Calcio 0:1 (0:0). Jedynego gola dla gości zdobył w 52. minucie Improta. Dla beniaminka było to pierwsze zwycięstwo od 4 października. W szeregach gospodarzy całe spotkanie rozegrał Bartłomiej Drągowski. 90 minut w barwach Benevento Calcio zanotował zaś Kamil Glik.

Faworytami tej potyczki byli gospodarze. Piłkarze Fiorentiny co prawda ostatnio nie zachwycali, ale grali z beniaminkiem, który przecież przegrał cztery poprzednie konfrontacje ligowe.

Na pierwszego gola czekaliśmy do 52. minuty. Gospodarze popełnili błąd w defensywie, piłkę przejął Roberto Insigne, który zagrał przed pole karne do Riccardo Improty. Ten nie zawahał się ani chwili i precyzyjnym strzałem pokonał Bartłomieja Drągowskiego.

Kilka minut potem gospodarze mogli wyrównać. Szansę miał Dusan Vlahović, ale przestrzelił w dogodnej sytuacji. Goście wciąż prowadzili zatem 1:0 i byli bliżej przerwania fatalnej serii.

W 66. minucie strzelał Insigne, ale na posterunku był Drągowski. Kwadrans potem polski bramkarz znów wykazał się swoimi umiejętnościami. Gianluca Lapadula celnie przymierzył z rzutu wolnego, ale Drągowski był w stanie wybić piłkę na rzut rożny.

W 85. minucie podopieczni Cesare Prandelliego byli blisko zdobycia bramki na 1:1. Okazję miał Vlahović, ale przegrał pojedynek z Lorenzo Montipo. Ostatecznie wynik tego spotkania nie uległ już zmianie i finalnie Benevento Calcio pokonało Fiorentinę 1:0.


OTRZYMUJ NAJNOWSZE LIGOWE AKTUALNOŚCI


REKLAMA

Dodaj komentarz

Zaloguj się, aby dodać komentarz:

Komentarze | 3 komentarze

ACFKrzysiek74 | 22.11.2020 15:23

Ciocia Viola rozdaje juz świąteczne prezenty...

Meryl72 | 22.11.2020 16:08

Przywitanie Prandellego z Florencją takie samo jak odejście z kadry, czyli kompromitacja. Za parę kolejek znów podniosą się głosy, że fioletowi Amerykanie nie mają słabszej drużyny niż zeszłoroczna czołowa czwórka i to wszystko wina trenera.

xxBANGxx | 22.11.2020 16:21

Zmiana trenera nic nie dała, we Florencji po staremu.
Drużyna ma spory potencjał, ale gra FATALNIE.



seriea.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy